.

Zapraszamy na Enlightenment Intensive, tłumaczony dosłownie jako Intensive Oświeceniowy, który odbędzie się w Polsce w dniach 4-7 kwietnia 2013 w Lipowym Domu na Mazurach.

Tutaj moje doświadczenie z poprzedniego EI w 2011 roku

http://thejourney.pl/spotkanie-z-dyada/

.

Więcej inforamcji tutaj: http://www.panimona.linuxpl.info/wp/

Idea Treningu Iluminacji (Enlightement Intensive) powstała w Santa Cruz, w Kaliforni, w roku 1968. Jej ojcem był Charles Berner, znany też jako Jogeswar Muni. Berner większą część życia spędził na testowaniu technik samopoznania z rozmaitych ścieżek, głównie pod kątem ich przydatności w wywoływaniu doświadczenia iluminacji (oświecenia).

Zastanawiał się w jaki sposób można to doświadczenie przybliżyć zwykłemu człowiekowi, takiemu, który nie ma czasu na wieloletnią praktykę medytacji. Jego dociekania zaowocowały stworzeniem nowatorskiej techniki, która do dziś jest bardzo popularna w krajach Zachodu.

W formacie Treningu Iluminacji Berner połączył dwie popularne idee: ideę samodzielnej kontemplacji koanu, czyli mistycznego problemu-zagadki, znaną m.in. z zen, z ideą komunikacji werbalnej, popularną w psychoterapii. Uczestnicy Treningu iluminacji pracują w stale zmieniających się parach, rozważając koan „Kim jestem?” , i opowiadając sobie nawzajem o wynikach tych rozważań. Jest to trening intensywny, trwający trzy dni, podczas których cała energia uczestników skierowana jest na pracę z koanem. Obowiązują reguły monastyczne, podobnie jak na treningach zen, sam trening jednak jest ponadwyznaniowy i nie wiąże się z jakąś określoną filozofią bądź rytuałem.

Jedynym celem treningu jest wywołanie w uczestnikach doświadczenia oświecenia (iluminacji), które opisywane jest we wszystkich kulturach i na wszystkich ścieżkach duchowego rozwoju. Dodatkową korzyścią z uczestnictwa jest wzrost otwartości, komunikatywności i zdolności do słuchania innych bez osądu.

O technice więcej poniżej

Prowadzący

SHIVAM O’BRIEN

shivam o'brien 2

Ma ponad dwudziestoletnie doświadczenie w prowadzeniu treningów Enlightement Intensive. Jest jednym z najbardziej doświadczonych nauczycieli tej metody w Europie.

Stworzył szereg warsztatów mających na celu uzdrawianie i rozwój, bazujących na tradycjach wschodu i zachodu.

W swojej pracy łączy szamanizm, duchowość i psychoterapię. Pomaga rozwijać się i wzrastać pojedynczym osobom ale również wspólnocie Spirit Horse Foundation, której jest liderem. Jest założycielem fundacj Forest of Dreams zajmującej się ratowaniem i zachowaniem dzikiej przyrody w niezmienionej formie.

www.authentiself.co.uk

www.spirithorse.co.uk

www.parwanihall.ei

Terminy

SPOTKANIE Z SHIVAMEM O’BRIEN W WARSZAWIE

w klubokawiarni MIKROKLIMAT, ul.Tarczyńska 5/9

                         03.04.2013 godz.19-21

ENLIGHTEMENT INTENSIVE Z SHIVAMEM O’BRIEN

DATA:  

początek              04.04.2013  godz.20

koniec                   07.04.2013  godz.21

dla chętnych dodatkowy dzień 08.04.2013 na integrację doświadczenia…

CENA:

1000 zł w  tym nocleg (3 noce) i wyżywienie

cena dodatkowego dnia integracji – 200zł

MIEJSCE:

LIPOWY DOM, Lipowo 71, Mazury

www.lipowydom.pl

INFORMACJE I ZAPISY: 

Monika Goszczyńska        502 626 810

Krzysiek Wirpsza              602 673 734

enlightenmentintensive.info@gmail.com

Linki

strona Shivama O’Brien

www.authenticself.co.uk

artykuły po polsku na temat Enlightenment Intensive

http://www.taraka.pl/diady

http://www.taraka.pl/eksploracja

http://www.taraka.pl/satori_sluch

http://www.taraka.pl/diady_ciszy

http://www.taraka.pl/diady-podroz

http://kobiecosc.pl/?cat=12

i po angielsku

http://www.taraka.pl/enlightened

Technika

Praca na Treningu Iluminacji przebiega w parach. Pojedyncza runda medytacji w parze nazywana jest diadą i trwa 40 minut. Partnerzy diady siedzą na krzesłach lub na podłodze, twarzą do siebie, w swobodnej odległości. W trakcie diady, co pięć minut słychać z taśmy sygnał gongu. Na pierwszy sygnał jeden z partnerów – obojętnie który – wydaje drugiemu instrukcję: „Powiedz mi, kim jesteś.” Poinstruowany partner przez pięć minut na przemian to zagłębia się w sobie z intencją odkrycia kim jest (kontempluje), to opowiada współpartnerowi, o tym co pojawiło się na skutek kontemplacji (komunikuje). Po pięciu minutach słychać gong i partnerzy zamieniają się rolami: teraz drugi partner wydaje pierwszemu polecenie „Powiedz mi, kim jesteś.” Pierwszy partner przez kolejne pięć minut kontempluje i komunikuje wyniki kontemplacji, po to by z końcem rundy role znów mogły się odwrócić. Takich pięciominutowych okresów praktyki jest w trakcie diady osiem. Pod koniec ósmego okresu słychać podwójny gong i diada dobiega końca. Na Treningu Iluminacji w ciągu trzech dni uczestnicy biorą udział w 34 diadach.

Zasada nie osądzania

Bardzo ważnym elementem Treningów Iluminacji jest całkowita neutralność partnera słuchającego. Partner słuchający powinien wysłuchać tego co mówi partner aktywny bez oceniania tego za pomocą słowa, mimiki, lub gestu. Nawet wewnętrznie, w myślach, powinien wyciszyć swój komentarz na tyle na ile to tylko możliwe, pozostając jedynie pustą przestrzenią odbioru. W diadach nazywamy to „zachowaniem nie osądzającej świadomości”.
Często korci aby złamać regułę „nie osądzającej świadomości”. Twój partner zmaga się z czymś, a ty znasz odpowiedź! O, gdybyś tylko mógł mu ją podsunąć! Powstrzymaj się jednak dla jego dobra. Nie wpadaj w konwersację. W konwersacji istnieje ogromna pokusa, aby prowadzić drugą osobę tam, gdzie naszym zdaniem ona pragnęłaby dojść. W diadach komunikacyjnych jednak, takie „naprowadzanie” jest pozbawianiem naszego partnera samodzielności, a zatem odbieraniem mu możliwości wyboru. Zachowanie całkowitej neutralności i powstrzymanie się od nauczania powoduje, że nasz partner może poczuć się w pełni bezpieczny aby podążać za swoim i tylko swoim procesem. Nauczanie stanowi przeszkodę, ponieważ jest w istocie brakiem szacunku, oraz ponieważ inni nie potrzebują aby ich czegokolwiek uczyć. Oświecenie jest stanem w którym rozpoznajesz własną kompletność i pełnię.

Doświadczenie Oświecenia

Treningi, zgodnie z zamierzeniem Charlesa Bernera służą jednemu, podstawowemu celowi: wzbudzeniu w uczestnikach chwilowego doświadczenia oświecenia (iluminacji). Takie doświadczenie Charles Berner określa je jako „bezpośrednia wiedza kim się jest”. Złożona struktura Treningu Iluminacji służy temu, aby taką wiedzę przyspieszyć. Proces EI polega na stopniowej utracie identyfikacji z treścią umysłu, treści którą eksponujemy i o której opowiadamy. Gdy pojawiają się opinie, sądy, obrazy i uczucia, dzielimy się nimi, i w akcie dzielenia – umysł jest od nich uwalniany. „Ładunek” tych treści wykrwawia się , i, gdy ustępuje, przestają one napływać. Mamy wówczas szansę – jeśli podejmiemy wyzwanie – wykroczyć poza treść umysłu i „wiedzieć” bez pośrednictwa żadnego medium, czyli bezpośrednio. Odbywa się to przez ostateczne porzucenie procesu i po prostu -„znanie” tego co jest, bez posrednictwa myśli. Takiego “znania” nie możemy wywołać siłą woli, ale może się nam ona WYDARZYĆ. Iluminacja – czyli „po prostu jestem” albo „po prostu to” – to całkiem realny stan, który, jeśli przydarzy się nam na EI, utrzyma się najprawdopodobniej przez okres od kilku minut do kilku dni. Gdy się nam przydarzy i na tyle, na ile pozwolimy aby się nam przydarzył – ukaże nam on wolność od wszelkich psychicznych blokad i ograniczeń. Taka wolność stanowi istotę poszukiwań mistyków we wszelkich kulturach, choć może występować w różnym stopniu i natężeniu, a w bardzo rzadkich przypadkach – pozostać z człowiekiem na stałe.

Środki osiągania oświecenia na E.I.

Środki osiągania oświecenia na E.I. sprowadzają się przede wszystkim do wykonywania instrukcji „Powiedz mi kim jesteś.” wobec stale zmieniających się partnerów, po wiele godzin dziennie. Proces ten jest ogromnie absorbujący – emocjonalnie, intelektualnie i fizycznie, prowadzi też do obudzenia w człowieku nadnaturalnej wrażliwości. Wszelkie inne czynności życiowe, ograniczone są do niezbędnego minimum, i tak zorganizowane, aby nie odrywać nas od naszego pytania. Ideałem Treningu jest, aby pytanie „Kim jestem?” towarzyszyło na przez 24 godziny na dobę, nawet we śnie. Prowadzi to do konieczności powściągliwości w jedzeniu, spaniu, i rozmowach na inne tematy, w odsunięciu na bok używek, oraz uczciwym trzymaniu się wyznaczonego rozkładu dnia.

Kryzys

Wielogodzinne próby odpowiedzenia na pytanie „Kim jestem?” doprowadzą nas do kryzysu. Ciało, emocje i/lub umysł zareagują sprzeciwem wobec prawidłowo wykonywanej techniki. Każdy, kto przez jeden pełny dzień wykonuje prawidłowo technikę diady, znajdzie się w stanie psychofizycznego stresu. To właśnie kryzys. Słowo kryzys oznacza, że, choć nie musimy, jak w zen, zmuszać naszych ciał do siedzenia w bolesnych pozycjach (siedzimy na krzesłach), odczuwamy pomimo to – na jakimś poziomie – niewygodę. Prawdziwa niewygoda – czy to psychiczna, czy cielesna – oznacza zaś jedno: sprzeciw. Sprzeciw powstaje wtedy, gdy chcemy przestać wykonywać technikę w określony sposób, ponieważ jest to niewygodne. Taka próba ucieczki przed strukturą, staje się naturalnym elementem samego procesu. Nasze ciało/umysł/emocje – protestuje przeciw oświeceniu. Pokusa aby ulżyć napięciu może przejawiać się w podwyższonej chęci jedzenia, rozmowy, odpoczynku, flirtu, zabawy, palenia, snu, itp. Aby powstrzymać pokusę rozładowania energii, a co za tym idzie zwiększyć prawdopodobieństwo doświadczenia oświecenia na treningu, wprowadzono w procesie EI strukturę.

Struktura

Struktura służy uczestnikom i osiągnięciu przez nich celu warsztatu – doświadczenia oświecenia. Tak rozumiana struktura jest pomocą i została zaplanowana dla wspólnej korzyści. Przeżycie doświadczenia oświecenia, które w innych warunkach oznaczałoby miesiące, lub lata, spędzone na medytacji, jest tu możliwe. Oznacza to jednak chęć cierpliwej wewnętrznej pracy, a także zgodę na pewnego rodzaju łagodną formy ascezy. Uczestnicy zanurzają się we własny umysł, podejmując świadomą próbę dotknięcia w sobie czegoś nowego. Aby zaistniała szansa, że coś się wydarzy, muszą jednak także doświadczyć nierozwiązanego kryzysu, jaki w każdym z nich tkwi. Wymaga to rezygnacji – na trzy dni – z innych celów i potrzeb oraz poświęcenia uwagi wyłącznie własnej prawdziwej naturze. Aby poddać się doświadczeniom stresu i euforii jakie wywoła w nas Trening, i wyjść poza nie, ku harmonii własnej prawdziwej natury, potrzebne są cisza i bezpieczeństwo. Struktura i porządek w rozkładzie służą właśnie temu – dają nam przestrzeń abyśmy mogli jeszcze głębiej komunikować siebie partnerom w diadzie. Rozładowywanie stresu, np. przez używki, lub szukanie rozrywek spowolniłoby lub zablokowało proces . Przyzwolenie na stres jest tu konieczne – jest częścią techniki i drogą do doświadczeń szczytowych. Dlatego bardzo ważne jest punktualne uczestniczenie we wszystkich zajęciach, i nie opuszczanie żadnej części warsztatu. Równe ważne jest nie przyjmowanie w czasie Treningu używek (substancji psychoaktywnych), a zatem tytoniu, alkoholu, kawy i narkotyków.

Written on marzec 22nd, 2013

You must be logged in to post a comment.

The Journey is proudly powered by WordPress and the Theme Adventure by Eric Schwarz
Entries (RSS) and Comments (RSS).

The Journey

Polska