​​Witaj Przyjacielu!
Napisałam ten list już kilka tygodni temu, ale jednak nie wysłałam go wtedy. Coś w środku mówiło, że jeszcze nie jest pełny, gotowy do przekazania tobie. To coś to był głos intuicji, duszy, którego posłuchałam, choć wtedy nie rozumiałam. Dopiero wiadomość, którą otrzymałam w drodze na ostatni warsztat w niedzielę uświadomiła mi pełnię przesłania, które w tym liście chciałam ci przekazać. Ta wiadomość jest na końcu tego listu, długiego i ważnego dla mnie listu do Ciebie.

Poczułam, że podążę za słowami, które się pojawiły teraz, a nie tymi, które miałam zaplanowane wcześniej. Niedawno czytałam po raz kolejny książkę Te Prosiaczka, kontynuację TAO Kubusia Puchatka, które idealnie pokazuje esencję TAO czyli bycie jak płynąca rzeka, poddanie się przepływowi, FLOW. O byciu rzeką pisał również Herman Hesse w pięknej opowieści o życiu Buddhy „Siddhartha”. To była jego ostatnia lekcja przed oświeceniem: stać się jak płynąca rzeka. 2 października płynęłam z przyjacielem, który przyjechał na sesję uzdrawiania ze Zgorzelca kajakiem po pobliskiej rzece Pilicy i czułam jak poddaję się jej przepływowi i mocy, która płynie właśnie z poddania, a nie walki i ujarzmiania przepływu. Chociaż ważne jest poznanie początku, powrót do źródła tego skąd pochodzimy, to nie zawsze chodzi o dosłowne podążanie do źródła i to pod prąd rzeki. Walka z systemem, napięcie, którego wymaga podążanie pod prąd nie zawsze jest drogą do dOMu. Można dojść tam powoli, krok za krokiem, wzdłuż rzeki i odnaleźć to źródło, tę studnię, z której wytryska nasze życie.
Ta opowieść jest dobrym wyrażeniem pytania, które zadaję od wielu lat każdej osobie, z którą się spotykam. Jaki jest twój początek czyli poczęcie? Jak powstała rzeka, która jest teraz twoim życiem?Kiedyś, przez wiele lat zadawałam pytanie o poród i urodziny, bo to dotyczyło pracy, którą wykonywałam, zadań, które sobie ja czy każdy stawia. Wg RH poród jest pierwszą pracą dziecka i wszelkie doświadczenia wokół porodu, związane z nim mają wpływ na to jaką pracę wykonujemy, jak pracujemy, jakie mamy relacje w pracy, nawet wynagrodzenie. Ja ten temat poznałam, więc zaczęłam sięgać głębiej, o to, co było przed pracą, po co tu jestem na ziemi. Jaka jest moja misja, cel życia, bo to jest zapisane w poczęciu. Zadałam Ci to pytanie ponad rok temu, kiedy ostatni raz napisałam do Ciebie długi list. Pamiętasz to pytanie? Odpowiedziałeś na nie? http://thejourney.pl/o-wyjatkowym-czasie/
A może po prostu nie zauważyłaś, że odpowiedziałaś. Bo odkrycie odpowiedzi na to pytanie jest czasem zadziwiające, dlatego umysł nie zauważa, że to już się wydarzyło. Że uzyskaliśmy odpowiedzi na wszystkie pytania. Ale jeśli nie jesteś świadomy odpowiedzi, to co wtedy? To nadal szukasz? Zamiast odnaleźć, to co już jest. Czasem nawet zmiana słowa z „szukam” na „odnajduje” przekierowuje nas na … właściwą drogę. Sprawdź sama, odnajdź zamiast szukać.
Jakiś czas temu odwiedziłam moją mamę i po raz setny, a może tysięczny zadałam jej to pytanie. I to było niesamowite, że tym razem opowiedziała zupełnie nową historię o tym moim poczęciu. Opowiadała mi o tym jak poznała mojego tatę kilka miesięcy wcześniej, przed poczęciem. A przecież to krótkie spotkanie w pociągu było nierozerwalnie związane z późniejszym ślubem i poczęciem. A właściwie w moim przypadku poczęciem i potem ślubem. No i weselem.
 Siedziałam z mamą nad rzeką Elbląg tuż obok Katedry, w której byłam ochrzczona i słuchałam jej opowieści patrząc na przepływającą wodę i śmiejąc się jak idealnie odpowiadają mojej obecnej sytuacji w życiu. O tym byciu jak płynąca rzeka i poddawaniu się temu, co się pojawia. I ta sama bajka, która objawiała się jako dramat, kiedy usłyszałam opowieść mamy, zaczęła wyglądać bardziej jak komedia. Kiedy parę łez żalu i niezrozumienia, które jeszcze usłyszałam w mamy opowieści wypłakałam, po chwili świeciło już słońce, we mnie i na zewnątrz.
Dlatego nadal polecam Ci zadanie tego pytania, bo jest ważne. Na teraz, skoro czytasz moje listy, skoro się poznaliśmy to może zaufaj sobie, że to może być ważna informacja do poznania siebie, do odkrycia tych warstw historii, które przynieśliśmy ze sobą podczas początku podróży.
A najważniejsza lekcja z tej rozmowy z mamą była taka, że nie ma przypadkowych i nie znaczących spotkań. Są ważne chwile, które zmieniają życie, czasem wielu osób, pokoleń. Jeśli jesteśmy uważni to wszystko co się wydarza jest ważne i odkrywa prawdę o życiu. Jeśli biegniemy przez życie, goniąc za króliczkiem, którym może być cokolwiek, w co uwierzyliśmy, że jest ważne to osiągniemy dokładnie to. I to też jest doskonałe. Bo może kiedy dogonisz już „króliczka” to zatrzymasz się i zapytasz się:
Co jest ważne?
Co jest ważne dla mnie w tej chwili? W życiu w ogóle i w szczególe.
Zatrzymaj się proszę na chwilę w tej chwili, kiedy właśnie czytasz moje słowa i odpowiedź na to pytanie?
Jak się dzisiaj czujesz?
🙂
Jakie to uczucie, dokładnie?
😉
I… gdzie je czujesz?
🙂
W tej chwili właśnie kiedy czytasz, to co czujesz? Zatrzymaj się proszę na czytaniu i pozwól sobie odpowiedzieć i połączyć się z tym uczuciem, jakiekolwiek ono jest. I gdziekolwiek ono jest.
Bo jeśli już rozpoznasz to uczucie, nazwiesz je i połączysz swoją uwagę, swoją świadomość, czy przytomność umysłu z tym, co nazwałeś tym uczuciem w ciele to możesz się tym zająć. Bez względu na to jakie to jest uczucie.
Jeśli to jest Radość to również. Doświadcz tej radości w Pełni siebie, rozpuść ją w całym ciele, a nie czuj tylko w jakimś miejscu, przypomnij sobie TO!
To jest moje marzenie od dawna, abym na pytanie „co czujesz?” słyszała odpowiedź Radość. Najczęściej słyszę: dobrze, a to nie jest to samo. Ale jeszcze nikt mi tak nie odpowiedział na początku rozmowy. Do wczoraj, bo może jutro już się spełni to marzenie. Choć na końcu rozmowy tak, zawsze je słyszę i czuję razem z kimś, z kim rozmawiam. Po tym, jak przeszliśmy przez warstwy zasłaniające tą radość i odkryliśmy ją. Bo ona jest tylko w nas zakryta tymi zasłonami ciemności ego.
Pisząc to słowo zasłony, komputer wpisał załony, tzn, ja tak napisałam, zjadłam „s” i przypomniał mi się kawał, który pasuje do sytuacji, również tej obecnie w świecie:
Wymeldowuje się facet z hotelu i na recepcji mówi:
– Zasłałem łóżko…
– Och, jaki pan uprzejmy! Dziękuję!
– Płoszę bałdzo!

Możesz popatrzeć na to co się wydarza z radością i luzem i uświadomić sobie, że to jest komedia, choć przez chwilę myślałeś że to tragedia. To tylko niezasłane łóżko do posprzątania. Przed chwilą przypomniałam sobie kawał, który opowiadał przyjaciel podczas moich tegorocznych urodzin i zaśmiałam się na głos. Za każdym razem gdy go sobie przypominam to się śmieję, tak jak wtedy, gdy prawie spadłam z krzesła gdy go opowiadał. I nie chodzi o sam kawał, bo on właściwie jest żałosny, jak większość kawałów (ten powyżej też), które są próbą opowiedzenia żałosnej historii tego świata w sposób, w którym można roześmiać się nad bezsensem tego systemu, w którym żyjemy. Najważniejsze jest tutaj doświadczenie wspólnej radości i pamięci tego połączenia, które czasem może kojarzyć się właśnie z żartem, jak i z wieloma innymi rzeczami. A sednem tak naprawdę jest to uczucie, które ta opowieść przypomina. I ze wspólnym z przyjaciółmi przeżywaniem radości, która wyzwala żal tego świata. Po to właśnie spotykamy się jako przyjaciele, rodzina, znajomi, duchowa wspólnota, uczestnicy najróżniejszych spotkań, koncertów, konferencji, warsztatów, aby wspólnie doświadczyć prawdy. Bo wspólnie jest raźniej i też szybciej. To wspaniała podróż, którą przebywam od lat i wszędzie gdzie jestem. Każde spotkanie, koncert najróżniejszej muzyki, każdy warsztat, film obejrzany czy długa lub krótka rozmowa są dla mnie odkrywaniem siebie. Jezus powiedział „Tam, gdzie dwóch lub trzech spotyka się w moje imię, tam ja jestem pośród nich”. Jezus czy Duch czy Bóg jest zawsze w nas, jednak to spotkanie dwóch lub więcej istot z intencją jest przypomnieniem jeszcze większej mocy światła i boskości w nas. W sanskrycie jest na to piękne słowo Satsang, co oznacza Spotkanie z Prawdą.

W Sylwestra, a właściwie już w nowy rok 2020, który spędzałam sama w domu internet podpowiedział mi obejrzenie komedii, której nie znałam, ale jednak ją kliknęłam. To był film Evan Wszechmogący o senatorze, który otrzymuje przekaz od Boga i książkę do zbudowania Arki obok swojego domu pt. „Budowa Arki dla Żółtodziobów”. https://www.cda.pl/video/4363236e0
Kiedy w marcu zaczęła się pandemia to przypomniałam sobie, że właśnie „mój” początek roku to był trochę komediowy film o współczesnym potopie, który wywołali politycy, a nie żaden deszcz czy wirus, choć efektem była powódź i fala strachu, która niszczyła życia i spokój. Ale rozwiązanie w tym filmie było proste, choć wcale nie łatwe dla głównego bohatera, którym może być każdy z nas. Kiedy słuchasz głosu Ducha, Boga i podążasz za tym głosem, to wtedy fala ciebie nie porywa i nie niszczy, tylko łagodnie doprowadza do celu, którym jest spełnione marzenie.
Ta historia opowiada o historii pandemii w świecie w pigułce oraz jest podobna w przekazie do mojego snu, który miałam w kwietniu ubiegłego roku. To było kilka tygodni po rozpoczęciu pierwszej fali epidemii. Śniło mi się, że szłam nadmorskim bulwarem i rozmawiałam z jakimś mężczyzną. To był znajomy, przyjaciel, uczucie było właśnie przyjacielskiej rozmowy, choć jego twarzy nie rozpoznawałam. Szliśmy, aby się spotkać ze znajomymi, którzy już byli na plaży. Widzieliśmy ich kiedy podeszliśmy do schodów, którymi schodziliśmy na dół, bo ten bulwar był wyżej. I nagle zobaczyliśmy, że znad morza zbliża się ogromna fala, jak tsunami, która szybko nadchodziła i po chwili pochłonęła całą plażę i ludzi na niej przebywających. A my w oszołomieniu zaczęliśmy biec na górę aby uciec przed tą falą, którą trochę zatrzymał betonowy bulwar. I kiedy byliśmy już na górze zobaczyliśmy, że od strony lądu nadchodzi druga, jeszcze większa fala, tak jakby zakręciła gdzieś i nagle pojawiła się na bulwarze i zmiatała wszystko po kolei. I wiedzieliśmy wtedy, że już nie uciekniemy, bo nie ma gdzie. I poczułam wtedy, że jedynym rozwiązaniem jest poddanie się tej fali, bo z doświadczenia wiem, że walka z żywiołem powoduje tylko rany i śmierć, a poddanie się temu prądowi, nawet największemu i według umysłu najgroźniejszemu, ratuje życie. Ale ostatnia, najważniejsza myśl była taka, aby złapać tego przyjaciela za rękę, bo RAZEM płynąć na fali, czy pod falą jest lepiej. I z tą myślą, trzymając przyjaciela za rękę się obudziłam.
Kontemplowałam przesłanie tego snu, choć było dość oczywiste jako przesłanie odnośnie pandemii, ale przede wszystkim zastanawiałam się kim jest ten mężczyzna z tego snu. I wtedy, popołudniu czytałam po raz kolejny od lat rozdział książki Zniknięcie Wszechświata by Gary Renard i odnalazłam tam zdanie o tym, że „jeśli już stracisz wszelką nadzieję, to zawsze możesz złapać Jezusa za rękę jako swojego przyjaciela, z którym możesz przebudzić się z koszmarnego snu tego świata”. https://nondualizm.pl/sklep/kup-znikniecie-wszechswiata/
I to było wyzwalające zdanie, uwalniające żal i łzy oddzielenia i poszukiwania jakiegoś mężczyzny czy człowieka, nauczyciela, guru, który obudziłby mnie z tego szalonego snu zapomnienia. A jednocześnie był znakiem, że każdy z tych nauczycieli, mistrzów, przyjaciół, rodziny, ludzi w ogóle jest Jezusem i że w każdym z nas mieszka świadomość Chrystusowa, którą Jezus w pełni urzeczywistnił, a my jesteśmy jeszcze w drodze przypominania. Ten człowiek z tego snu, nie miał twarzy Jezusa, jaką znamy z obrazków świętych. To również jest wizja ludzi jak wyglądał wtedy Jezus, a nie prawda o nim. To nie chodziło o ciało i osobę, ale o uczucie, o to połączenie, które każdy z nas czuje w sercu, kiedy pomyśli o Bogu, o ukochanym przyjacielu czy kochanej osobie, dziecku, małżonku. To uczucie jest w nas, każdy z nas Tym jest.
I ten sen spełnił się wiele razy przez te lata podczas wielu spotkań z przyjaciółmi, z którymi trzymałam się za rękę i przechodziliśmy razem przez fale emocji, krainy ciemności i śmierci, która wydawała się prawdziwa, a była tylko snem, z którego mieliśmy się razem przebudzić. Otworzyć oczy i zobaczyć. Dziękuję wszystkim, którzy byli oraz nadal są przyjaciółmi, z którymi przechodzę tą ziemską podróż.
Dziękuję Ci, że jesteś obecny w moim życiu! Bardzo Dziękuje. Tak, Tobie, który czytasz te słowa.

Alanis Morissette – Thank U – Dziękuję Ci https://www.youtube.com/watch?v=OOgpT5rEKIU
Thank you thank you silence / Dziękuje Ci dziękuję ci ciszo
The moment I let go of it / Chwila, w której to odpuściłam
Was the moment I got more than I could handle / Była chwilą, w której otrzymałam więcej, niż mogłam utrzymać w dłoni

Było tych spotkań wiele i czuję wdzięczność za każde, bo każda chwila jest ważna i każde spotkanie jest ważne, nawet jeśli trwało godzinę czy dwie, dwa dni czy tygodni, a potem przez wiele lat cisza. Bo może to właśnie jest ten początek wielkiej przygody, która zaczyna nowe życie, a czasem jest końcem, dopełnieniem i podsumowaniem. Które również otwiera nowy etap.
Gdy zapytano Jezusa, o to jaki będzie koniec, wg Ewangelii według Tomasza na takie pytanie Jezus odpowiadał „Czyż odkryliście początek, iż końca szukacie? Bo tam, gdzie początek jest, tam koniec będzie. Szczęśliwy ten jeden, który stoi na początku: Ten jeden pozna koniec i nie skosztuje śmierci.”
W 2019 roku często śpiewałam na warsztatach czy spotkaniach piosenkę zespołu R.E.M:
 https://www.youtube.com/watch?v=Z0GFRcFm-aY
It’s the end of the world as we know it and I feel FINE / To jest koniec świata jaki znamy i ja się czuję z tym dobrze

Poczułam, żeby kilka z tych spotkań wymienić, bo widzę i słyszę często od ludzi, z którymi rozmawiam jak gloryfikują wielkie rzeczy, spotkania i je cenią, a te drobne, małe pomijają, nie zauważając ich wielkiego znaczenia. To samo dotyczy tzw. dobrych wydarzeń jak i tych niby złych, które właśnie uaktywniają choroby, ból. Początek choroby jest przeważnie jedną myślą, której nie daliśmy uwagi, tylko pobiegliśmy dalej, myśląc, że rzeczy ważne w życiu to rzeczy wielkie. A może jest tak, że to co ważne, to jest to, co jest ważne. I każdy z nas na drodze życia ma odkryć te wartości, które są ważne według Ducha, Boga oraz te, które ustalił system ego, których się słuchamy i wierzymy w ich znaczenie. A rozłam pomiędzy tymi dwoma właśnie powoduje choroby i ból. Kiedy nauczymy się zatrzymywać i zwracać uwagę na siebie nawzajem, wtedy będziemy zawsze zdrowi. Chwila uwagi, spojrzenie, prosta rozmowa i wysłuchanie jest naprawdę często najprostszym lekarstwem i uzdrowieniem.
Dla mnie jednym z ważnych spotkań ubiegłego roku był spacer z przyjacielem, który wreszcie w maju miał czas, dzięki pandemii, aby po czterech latach proszenia go o spacer przejść się ze mną po molo. Wcześniej nie miał czasu z powodu nawału pracy oraz strachu przed spotkaniem ze mną, którą uważał za wariatkę. Kiedy na chwilę usiedliśmy na ławce i rozmawialiśmy, trzymałam go za rękę i razem przypomnieliśmy sobie jak piękna jest ziemia z nieba i dlaczego tutaj się urodziliśmy. To było poczucie jak wielka i wspaniała jest dusza, która patrzy na ziemię z „góry”, a potem zmniejsza się do wielkości ciała ludzkiego i chodzi po ziemi w tym małym uniformie ludzkim i zapomina o tym, że jest całym wszechświatem i światłem. To było ważne spotkanie, czułam się jakbym zdała kolejną maturę w maju, która tym razem dotyczyła przedmiotu innego niż matematyka czy historia. To była lekcja wytrwałości w podążaniu za swoim marzeniami i snami, w których wielokrotnie się z tym przyjacielem spotykałam i przypominałam poprzednie wcielenia i lekcje, których poprzednio się nie nauczyliśmy. A teraz mogliśmy już razem zdać maturę. Jedną z głównych lekcji było uwolnienie z siebie osądu oraz wiary, że osąd jest prawdziwy i uzasadniony i że ktoś taki jak ja jest wariatką i zagraża systemowi i trzeba się go bać. Tak, wariaci zagrażają systemowi, bo go zmieniają. Tylko szaleńcy mają dosyć odwagi, aby stanąć naprzeciwko systemowi i wykonać zadanie zmiany, jakiekolwiek ono jest. Ty też jesteś wariatką i wariatem, szaleńcem, który czyta teraz te słowa, bo zmieniasz swoje życie, a nie pozostajesz w tym, co dostałeś. 🙂 Poczuj tą odwagę do spełniania marzeń i uwolnienia się od osądu, który jest narzędziem systemu blokującym tą rzekę sPEŁNIenia.

Tony Anderson – The WAY HOME /DROGA DO DOMU https://www.youtube.com/watch?v=D-V37avhfYo
Podążaj za marzeniami, gdyż są drogą do domu. / Follow your dreams, as they are the way home.


Cudownym spotkaniem z przyjacielem był spacer z 9 letnim elfem, z którym rozmawiałam o uczuciach. I najważniejszym wtedy uczuciem, o którym ona mówiła był żal, że bliscy się z nią nie komunikują. Tata, który odszedł, zapracowany wujek, nawet koledzy czy ciocie. I kiedy zapytałam ją o to gdzie czuje to uczucie, to zobaczyła że to jest żal w sercu. Gdy wyjaśniłam jej, że w sercu właśnie przechowywane są wszystkie historie, uczucia i myśli naszych ojców, dziadków, wujków też. Wg podziału na góra-dół, jin-jang, to na górze naszego ciała odzwierciadlają się nienauczone lekcje, nierozpoznane historie od męskiej części rodu, całego drzewa genealogicznego, które każdy z nas nosi w swoim DNA. Na dole jest zapisana historia, uczucia, myśli i przekonania, wierzenia kobiet, od początku powstania ziemi. Więc jeśli to jest prawda, to w sercu nosimy stare bóle i również piękne radości, które dostaliśmy w dniu poczęcia od taty i innych mężczyzn z rodu. Jeśli tam pojawia się ból, żal, na przykład związany z brakiem komunikacji, z nieumiejętnością rozmowy o uczuciach czy wyrażania siebie w inny niż praca, działanie sposób, to znaczy, że to jest zapis, który nosili już w sobie nasi męscy przodkowie. Bo przecież oni nie uczyli się w szkole mówienia o uczuciach, nie mówiono nikomu jak ważna jest rozmowa, nie było takich książek ani filmów. Dopiero my teraz i to powoli przypominamy sobie o tym, że ważna jest ta chwila rozmowy i spotkania z dzieckiem czy z przyjacielem, z rodziną. Wcześniej ważna była wojna o pokój, praca, gospodarstwo, zarabianie pieniędzy alb budowanie domów, mieszkań, wyżywienie rodziny. Takie były zadania i misje ludzi w poprzednich pokoleniach. Dobrze jest to zrozumieć i uwolnić się od osądu i krytykowania mężczyzn, że nie umieli rozmawiać czy przytulać. Kobiety również tego się uczą, bo równie często urodziłyśmy się z przepisem na życie pod tytułem praca i nauka. Kiedy tak szłyśmy i rozmawiałyśmy to ten żal po prostu odpuściłyśmy. Bo zrozumienie, że on, oni, kimkolwiek oni są dla ciebie, wcale tak nie chcieli robić, tylko nie umieli, pozwala na przebaczenie i odpuszczenie żalu. Oraz głębiej pod tym żalem odkrycie czekającej radości i zgody oraz połączenie z tymi, którzy wydawali się być daleko czy nawet w niebie. W duchu jesteśmy wszyscy połączeni i żywi. I ja też odpuściłam ten sam żal, bo rozmawiając z tym pięknym elfem zrozumiałam że mimo że uzdrowiłam relację z moim tatą i po 37 latach rozłąki zaczęłam z nim się spotykać i rozmawiać o wszystkim to jednak nie uwolniłam z ciała tego zapisu jako małej dziewczynki. Zobaczyłam, że nadal nosiłam w sobie mały żal tej 9 latki, która właśnie czekała na to, że tata kiedyś się odezwie. I to marzenie się spełniło, kiedy to ja nauczyłam się komunikować miłość i zrozumiałam wewnątrz powody jego milczenia przez tyle lat. I wtedy na koniec naszej rozmowy spotkałyśmy tęczę na niebie. Tęcza była znakiem, który zobaczył Noe na koniec potopu. Tęcza pojawia się na Niebie po tym jak spadnie deszcz, czyli uwolni się smutek i zatrzymane w umyśle i ciele myśli żalu i oddzielenia od światła.

Israel „IZ” Kamakawiwoʻole – Somewhere over the Rainbow / Gdzieś tam, ponad tęczą
https://www.youtube.com/watch?v=V1bFr2SWP1I

Somewhere over the rainbow / Gdzieś tam, ponad tęczą
Bluebirds fly / Niebiańskie ptaki latają
And the dreams that you dream of / A marzenia, o których śnisz
Dreams really do come true / Marzenia rzeczywiście stają się prawdą
Someday, I wish upon a star / Któregoś dnia, gdy wypowiem życzenie pod gwiazdami
Wake up where the clouds are far behind me / Obudzę się tam, gdzie chmury są daleko za mną
Where trouble melts like lemon drops / Gdzie problemy rozpuszczają się jak cytrynowe dropsy
High above the chimney top / Wysoko ponad szczytami kominów
That’s where you’ll find me / Tam mnie odnajdziesz
Somewhere over the rainbow / Gdzieś tam, ponad tęczą

Nowym przyjacielem, którego czułam, że poznam tego dnia pod koniec grudnia okazał się piękny pies, który przybiegł do mnie, a właściwie jak się okazało uciekł ze swojego domu, gdy usłyszał mój śpiew w lesie. Siedziałam wtedy na Górze Pokoju (to dawna nazwa tej miejscowości gdzie byłam , Sallberg) i medytowałam, a w pewnej chwili poczułam chęć zaśpiewania. I pojawiła się pieśń Szema Israel Adonai Elohejnu, którą znałam z Tańców Światowego Pokoju. http://modlitwa.pl/nowy-testament/902/ Śpiewałam i wysłałam nawet nagranie mojej przyjaciółce Batgal z Izraela, która tego dnia miała urodziny, gdy nagle przybiegł piękny, biało-czarny pies. Po chwili zabawy, przytulania i nadal śpiewania poszłam szukać jego domu, ale nagle on zniknął na polanie w lesie, przez który szliśmy. I kiedy stałam tam, zastanawiając się co się stało, usłyszałam głośny tętent i nagle na polanę naprzeciwko mnie wbiegło stado jeleni. A dokładnie jeden jeleń z wielkim porożem i kilka dorodnych łani obok niego. Stanęliśmy wszyscy zaskoczeni swoim widokiem w odległości około 3-40 metrów i patrzyliśmy chwilę z uwagą na siebie. Aż wreszcie jeleń pobiegł w bok, a za nim łanie, w kierunku dokładnie Jeleniej Góry. I to spotkanie z jeleniem było podsumowaniem mojej rocznej przygody z odkrywaniem znaczenia symbolu jelenia, bo dowiedziałam się w marcu, że według Kalendarza Majów jestem znakiem Jelenia. https://www.kalendarzmajow.pl/tzolkin-online/  I to było jak odkrycie nowej opowieści o sobie. Zadziwiającej i nowej, która odsłaniała się poprzez różne historie, nawet przez to, że dostałam od przyjaciela świecznik w kształcie jelenia z tacą na rogach, na których teraz, obok komputera palę świeczkę i kadzidło. I ten jeleń był również związany z opowieścią o pandemii o tym, jak szukamy tzw. kozła ofiarnego, czyli jelenia, na którego możemy zwalić winę, bo umysł myśli, że zwalenie na kogoś, na coś, na przykład nawet na coś takiego jak mały wirus uwolni winę z nas samych. A tym, co uwalnia jest rozpoznanie i wyjęcie zapisu winy z siebie i przebaczenie, że w ogóle uwierzyliśmy, że jesteśmy winni. Rozpoznanie, że wszyscy jesteśmy połączeni i podobni uwalnia od zrzucania na kogoś, bo wystarczy że odrzucisz tą winę, osąd i podzielisz się z innymi radością, zrozumieniem i przebaczeniem, spojrzeniem z szacunkiem i uwagą na drugą istotę, taką jak ty.

Nessi Gomes – All Related – Wszyscy Połączeni
https://www.youtube.com/watch?v=le9M6i9oHBU
Broken hearted / Ze złamanymi sercami
No more darkness / Dość już ciemności
With this love, we are all related / Z tą miłością, wszyscy jesteśmy połączeni
In love, give me strength / W miłości, daj mi siłę
In this love, we are all related / W tej miłości, wszyscy jesteśmy połączeni
In love, give me strength in this / W miłości, daj mi siłę w tym
Cura, cura mi – Uzdrów, Uzdrów mnie

Ważnym spotkaniem z przyjacielem była rozmowa z 6 letnim skrzatem, który o 7 rano przy śniadaniu gdy rozmawialiśmy o napisaniu mi życzeń na zakończenie mojej wizyty zaczął na mnie krzyczeć i płakać głośno, rozpaczliwie „Oszukujesz!!!, oszukujesz!!”. Ja spokojnie wyjaśniałam mu, że wierzę, że on umie już pisać i czytać, choć ma tylko 6 lat, bo widziałam to poprzedniego dnia. I dalej mu mówiłam, że my wszyscy potrafimy to robić i inne rzeczy też, tylko zapomnieliśmy. A on nadal krzyczał i płakał, zranił się z tej złości w plecy i jeszcze głośniej płakał i mówił dalej „oszukujesz”. I dopiero kiedy wszyscy spokojnie przeczekaliśmy jego atak, zapytałam siebie co ja czuję i o chodziło w tej historii. I zobaczyłam wewnątrz, że on jednak miał rację, że w środku nosiłam taki sam żal i złość, który on wypłakiwał. Żal, że uwierzyłam światu, że muszę się czegoś uczyć, że nauka jest ciężka, że jeśli czegoś nie umiem to czuję się gorsza i nic nie warta. Ja kiedyś, jako dziecko gdy spotykałam taki zapis i uczucie to się zamykałam i chowałam do wewnątrz, bo wierzyłam, że to prawda. On zareagował złością, bo wiedział, że go zrozumiem i że razem już teraz przez to przejdziemy. Gdyby się zamknął to mogłabym nie zauważyć, nie usłyszeć tego bólu w sobie. Co nie znaczy, że polecam krzyk, tylko że go rozumiem, teraz. Jest to prośba o zrozumienie i wysłuchanie. A ponieważ przez tysiąclecia dzieci, które jeszcze często pamiętały wewnątrz prawdę z nieba nie były w ogóle słuchane, teraz przez chwilę krzyczą, broją, skaczą, bo w ten sposób chcą zwrócić na siebie uwagę, dostać szacunek i zrozumienie, którego my jako ich rodzice, przyjaciele, dziadkowie jeszcze nie mieliśmy w ciele, kiedy ich poczęliśmy. Może ty czujesz już szacunek i swoją wartość teraz, bo w duszy zawsze to było. Ale jeśli spotykasz ludzi, którzy krzyczą obok nawet, to sprawdź czy w ciele jeszcze nie pozostał nawet mały ślad, tak jak u mnie. Kiedy dojechaliśmy do przedszkola śmialiśmy się już razem, bo podziękowałam mu za pokazanie mi prawdy. Odprowadziłam go z tatą na bal w przebraniu Batmana, którego wybrał, bo chciał ratować świat od złego. A potem wzięliśmy się za ręce i przytuliliśmy się z jego rodzicami i porozmawialiśmy o tym co się wydarzyło, aby nasza przyjaźń i również ich relacja z dziećmi była jeszcze głębsza i pełniejsza. A ja za tą relację z tą i innymi pięknymi rodzinami codziennie jestem wdzięczna. Bo razem uzdrawiamy powoli to, co przez lata leżało i czekało na odkrycie i spokojne wyrażenie w obecności zrozumienia i przyjaźni.

AURORA – The River / Rzeka  https://www.youtube.com/watch?v=P7lE-G1oC34
Don’t forget who you are even though you are hurt / Nie zapomnij kim jesteś nawet jeśli jesteś zraniony
You are caught in a wire and soon it will burst / Jesteś związany linami ale wkrótce one się rozpadną
You can cry, drinking your eyes, / Możesz płakać, pijąc swoje oczy
Do you miss the sadness when it’s gone? / Czy tęsknisz za smutkiem kiedy już odszedł?
And you let the river run wild. / Czy pozwalasz, aby rzeka płynęła dziko.

Mogłabym takich podziękowań za spotkania z przyjacielem i trzymanie ręki Jezusa w postaci najróżniejszych osób wymieniać długo. Przypominam sobie te chwile czy dłuższe spotkania, czasem rozmowy smsowe czy mailowe, z każdą osobą i uśmiecham się z wdzięcznością za to, co się wydarzyło i nadal wydarza. I nawet jeśli podczas tych spotkań wydarzały się momenty „grozy”, przechodziliśmy przez różne, często bolesne uczucia to na końcu wszystko okazywało się najlepsze. Życzę Ci, aby twoje spotkania ze sobą i z innymi były też ku najlepszemu. Nawet jeśli ta chwila zatrzymania czasu i bycia w żalu, złości czy strachu trwa dwie godziny, dwa miesiące, 2 lata czy dwadzieścia albo dwieście, to na końcu zawsze jest światło i wyzwolenie. http://thejourney.pl/wszystkiego-co-najlepsze/
Znalazłam wczoraj mądre słowa Marka Hłasko, polskiego pisarza, który pisał o latach dzieciństwa pokolenia dzieci wojny i powojennych, które każdy z nas jeszcze może nosić w ciele „Każde marzenie jest uczciwe opowiadała mi matka. Samo słowo MARZENIE jest uczciwe. Nieuczciwe mogą być myśli, pragnienia, dążenia, lecz marzenie pozostanie czyste nawet wtedy kiedy inni wdepczą ci je w błoto”.

O czym marzysz?
Czego pragniesz?
Jakie są twoje potrzeby?
Przypomnij sobie, bo nawet już rozmowa o tym daje temu uwagę. Dzisiaj zadałam to pytanie mojemu mechanikowi z obok wsi, gdy przyjechałam oddać auto do naprawy. A on odpowiedział że to temat długi jak rzeka. I zaśmiałam się wtedy, bo to zdanie było sednem mojego listu, który od kilku dni kończę pisać do Ciebie, choć zaczęłam pisać w ubiegłym roku. Tak, to temat długi jak rzeka i mogłabym pisać dalej, aby opowiadać o tym jak wiele marzeń spełnia się w najróżniejszy sposób w moim i innych ludzi życiu. Lubię cytować zdanie, które podobno wypowiedział Walt Disney, a którego historia życia pokazuje dowód na prawdziwość tej tezy. „Wszystkie marzenia mogą się spełnić, jeśli masz odwagę za nimi podążać”.
Życzę Ci poWODZenia w sPEŁNIaniu siebie poprzez odkrywanie marzeń i podążanie w kierunku ich realizacji. http://marzeniawdzialaniu.pl/powodzenia/ Ten kierunek to wejście głębiej w siebie i odkrycie strachów, żalów i poczucia winy, które blokują przepływ i stopują. Większość ludzi walczy z tymi blokadami i stara się starymi metodami je usunąć. Na zewnątrz. Co na chwilę działa, ale potem pojawiają się inne. Podróż do źródła, rozpoznanie i przebaczenie przyczyny problemu pozwala po prostu płynąć rzece życia wolno i na luzie.
Jak mówi Jezus w Kursie Cudów „Celem nie jest nauczanie sensu miłości, albowiem wykracza to poza możliwości nauczania. Istotnym celem jest jednakże usunięcie blokad dla uświadomienia sobie obecności miłości, która jest twoim naturalnym dziedzictwem”. Dlatego o tym są wszystkie rozmowy, spotkania i warsztaty, które prowadzę od lat. Odkąd poznałam Kurs Cudów oraz Recall Healing czyli praktyczne narzędzia do rozpoznania i uwalniania blokad, to jest moje codzienne życie i praktyka. Dzięki połączeniu wszystkich metod i narzędzi, które znam od 30 lat praktyki na ścieżce duchowej siddha jogi jak również pracy w organizacjach pozarządowych oraz z wielu warsztatów czy książek moje doświadczenie tego świata się zmienia. Wszystkich narzędzi używam, bo każde działa, kiedy odkryje się ten klucz do wcześniej zamkniętych drzwi. A tym najpiękniejszym kluczem jest Miłość.
To jest najlepsze lekarstwo na wszystkie choroby tego świata, koronowirusową chorobę też. Ta choroba, która dotyczy całej ziemi to etap przemiany i otwierania się na nowe spojrzenie na życie, na nową kulturę działania ludzkości i na nowe, ważne sprawy. Niech ten nowy czas będzie czasem przyjaźni i miłości zmieniającej świat i wyzwalającej nas z tego szalonego snu.
Pozdrawiam Cię z miłością z domku pod lasem
Twój Przyjaciel
Kocham Cię
Kinga

PS. To jest zakończenie, które piszę dzisiaj, tj. 21 października po otrzymaniu tej wiadomości o odejściu z tego ziemskiego ciała mojego bliskiego przyjaciela i nauczyciela duchowego Autoriego, kiedyś znanego jako Vulcan czy ostatnio Antoni Duma. To on pożyczył mi książkę Zniknięcie Wszechświata i pokazał nauki Jezusa w Kursie Cudów oraz w swojej książce „Sekret Jezusa” oraz „Wiedz, że wiesz”. To dzięki niemu, naszym rozmowom, czasem wielkim dyskusjom i spornym kwestiom odkrywałam pracę ze Światłem i podążanie za Prawdą. Nauki Jezusa i praktyczne rozmowy z Autorim pomogły mi w pracy ze zrozumieniem Totalnej Biologii i uzdrawianiem konkretnych chorób czy problemów. Jedno wspierało drugie. Zrozumienie natury życia, Światła, Boga pomagało mi w uzdrawianiu. Uzdrowienie konkretnych warstw niewiedzy odkrywało kolejne przestrzenie światła. Dlatego tak od lat do Ciebie piszę i tak prowadzę warsztaty i spotkania. Odkrywając Światło i przechodząc przez kolejne warstwy bólu, choroby, ciemności, zapomnienia o Prawdzie.
Jestem wdzięczna Bogu, sobie i Autoriemu, że mogliśmy razem pracować, spotykać się czasem co tydzień i rozmawiać. Był wielkim przewodnikiem Światła i Prawdy i doświadczałam przy nim jako jego tłumacz, organizator spotkań, przyjaciel wspaniałych momentów światła. Tak, to były doświadczenia oświecenia, które przy nim były łatwe do przeżycia. W obecności Latarni wszystko jasno świeci. Autori urodził się i mieszkał w Nowej Zelandii, ale przez ostatnich dwadzieścia kilka lat wybrał Polskę na miejsce pobytu, bo twierdził, że to tu jest „raj”, bo to tutaj rodzi się wiele istot światła, wielu świętych, którzy mają stworzyć nową ziemię. Dlatego jestem mu wdzięczna, że przez rok pracowaliśmy razem bardzo blisko w ramach Fundacji Nowa Ziemia. Razem przypominaliśmy sobie i uzdrawialiśmy historię z życia, w którym on był moim ojcem. To były bolesne historie i razem je przebaczyliśmy sobie. Uśmiecham się wspominając nasze spotkania i rozmowy, czasem bardzo burzliwe, bo wtedy byłam raczej wojownikiem światła niż światłem, chciałam szybko dojść do źródła, a on pokazywał mi, że powoli jest tak naprawdę „szybciej”. A ja mu pokazywałam, że można wszystko osiągnąć jeśli się jest wytrwałym i odważnym. I jestem też wdzięczna za to, że rozstał się ze mną 3 lipca 2012 roku, akurat w obchodzony w tradycji hinduistycznej Dzień Guru. Wtedy to było bolesne rozstanie, zwłaszcza że mieliśmy tyle planów oświecania ludzi w ramach fundacji, tyle projektów, działań. Autori powiedział, że praca ze mną jest dla niego za trudna i że już nie chce ze mną współpracować, że woli zostać w swojej przestrzeni. I to były słowa i osąd od Nauczyciela Światła, których nie rozumiałam wtedy, zwłaszcza że przez wiele miesięcy mówił coś innego. Kiedy pytano go dlaczego wybrał pracę ze mną, choć wiele osób od wielu, czasem 20 lat podążało jego ścieżką, a ja go znałam tylko rok to on odpowiadał, że dlatego, że „Kinga jest studnią mądrości i nie boi się Światła”. Większość ludzi myśli, że kiedy pojawia się w nas strach, to oznacza, że boimy się ciemności, nieznanego. A jest odwrotnie. Strach jest narzędziem ego blokującym nas przed światłem, tym co wieczne, znane, Boskie, doskonałe. W świetle nie ma strachu, jest odwaga i Miłość. Jeśli pojawia się strach to znaczy, że przechodzimy przez warstwę, z której światło chce nas wyzwolić. Wiele lat zajęło mi zrozumienie przesłania Autoriego i sensu tej historii i rozstania. Puenta wydarzyła się 3 lata temu, kiedy pojechałam na Kongres Światła w Toruniu i spotkałam się z nim osobiście po latach. Spotkaliśmy się w windzie jadącej na seminarium, spędziliśmy piękny dzień razem z innymi, słuchając przesłania, które Autori/Antoni Duma wyrażał o podążaniu za Światłem, otwarciu się na Obfitość Łaski Boga wewnątrz nas. Na koniec porozmawiałam z nim o tym, co u każdego z nas się zmieniło przez te lata i pożegnaliśmy się z przytuleniem i wdzięcznością. Kiedy powoli odchodził zawołałam do niego głośno,tak jak zawsze, przy każdym spotkaniu się z nim żegnałam: „Kocham Cię, Autori!”. I on odwrócił się i z uśmiechem powiedział „Kocham Cię, Kinga”. I odszedł, do Światła. Takim go zapamiętam, na zawsze. Bo taka jest puenta całej lekcji z każdą osobą, tu na ziemi, a z nim wyjątkowo. Dlatego ci o tym piszę tak długo. Zrozumiałam to po latach od rozstania, że najważniejsze co miałam się przy nim nauczyć to właśnie kochać i wybaczać, nawet te niby osądzające, a tak naprawdę budzące do życia słowa. To był prawdziwy przyjaciel, który dał mi błogosławieństwo na drogę i wspierał mnie duchem. Tak jak wielu innych przyjaciół w podróży przez życie. Tak jak ja innych też wspieram. Czasem właśnie poprzez niby „oddzielenie” w ciele, przez niby brak kontaktu, przez rozstania, przez śmierć ciała, możemy jeszcze bardziej poczuć połączenie w duchu. Czasem też przez obecność, przez dotyk, przez trzymanie za rękę, przytulenie czy spojrzenie. Jedno i drugie jest doskonałe. Pytanie co wybierasz? I co służy najwyższemu wyrażaniu miłości w tobie?
Jeśli mamy przywiązanie do formy, do ciała, do jakiegoś człowieka jako tej „miłości”, tego „nauczyciela”, tego „światła”, to właśnie rozstanie i oddzielenie będzie tą lekcją do przejścia i wyzwolenia się z przywiązania. Taka była moja lekcja z Autorim, z moim bratem Adamem, z moją babcią Józefą, z przyjacielem Tomkiem czy Michałem i wielu innymi, którzy odeszli do światła, abym ja się przebudziła i zrozumiała przesłanie miłości i wolności oraz przebaczenia.
Jestem wdzięczna, że mogłam spotkać i być tak blisko Autoriego, że to ja napisałam do niego długi list, że przypominałam mu, a on mi o tym, że wszystkie marzenia się spełniają. Jego się spełniły, odszedł do Światła, do Nieba, do DOMU. Moje też, codziennie się spełniają. Nawet jego odejście teraz, było spełnieniem marzenia o dopełnieniu tego listu i historii zrozumienia ważności spotkań z przyjacielem, cieszenia się każdą chwilą i dawania ważności tym drobnym spotkaniom, czy słowom, listom, które zmieniają świat. I przypominaniu i powtarzaniu nawet dziesiątki razy słów Prawdy.
Kocham Cię Autori

Kocham Cię Przyjacielu, z którym podążam drogą do Światła.

Medytacja Twin Souls / Bliźniacze Dusze prowadzona przez Autoriego, z jego głosem w języku angielskim  https://www.youtube.com/watch?v=L96UCc0RmdQ 

Written on października 22nd, 2021 , świadomość Tags: , ,

Praktyka SamoUzdrawiania

Lelitek, k. Opoczna

I część: 9-12 lipca 2021https://fb.me/e/XnWAqmSS

II część: 30 lipca2 sierpnia 2021

III część: 2730 sierpnia 2021

Zapraszam Cię do udziału w wakacyjnym cyklu warsztatów odkrywania Siebie i swojej mocy uzdrawiania wszelkich konfliktów, problemów, chorób fizycznych, mentalnych czy finansowych. Każdy warsztat to praktyczna podróż do rozpoznania przyczyn konfliktu, zrozumienia ich i uwolnienia z ciała i umysłu blokady są uwolnione przepływ energii miłości i tworzenia swobodnie płynie i powoduje spełnienie wszelkich marzeń.

Tutaj, w kolorowym domku pod lasem marzenia się spełniają, bo odkrycie ich esencje, sedno marzeń oraz blokujących je strachów i starych historii. Tutaj i razem wszystko jest jasne i widoczne, bo dom rodzinny zbudowany przez dziadków oraz stodoła i całe gospodarstwo pokazuje wszystkie zapisy, o których zapomnieliśmy, a jednak nosimy w sobie. W świecie, w życiu miejskim, podczas gonitwy za „króliczkiem”, którym są wszelkie projekty, zadania, plany kojarzone ze spełnianiem marzeń, tak naprawdę umyka nam Prawda o tym kim jesteśmy i czego naprawdę pragniemy. Świat i ego przekierowują naszą uwagę na zewnętrzne spełnienie marzeń, które często okazuje się niepełne, bo Pustka, którą próbujemy wypełnić „rzeczami” nadal jest. Tu, w Sobie, przez chwilę zatrzymania i rozpoznania natury tej Pustki możemy odkryć Prawdę o swoich marzeniach Duszy i …. spełnić je. Odkrycie blokad zasłaniających tą Pustkę i zrozumienie natury życia, biologii, ciała ludzkiego, jego praw i ograniczeń pomaga odkryć Prawdę o Sobie. Przyjaciel, który rozumie tą drogę, bo sam ją już przeszedł jest wsparciem w tej podróży uzdrawiania i spełniania marzeń. To się wydarza na warsztatach, które odbywają się w KINGiDOMu z jabłonką na środku podwórka.

Uzdrowienie to odkrycie pojednania, czyli bycie w JEDNOŚCI, kiedy energia wewnątrz płynie wolno i swobodnie i tworzy RAJ czyli EDEN. Kiedy jesteś jEDEN, wtedy jesteś w RAJU. https://sekrety-zdrowia.info/kurs-cudow/tekst/index.php?r=2-4

Zapraszam do wspólnej, spontanicznej, żywej i otwartej Podróży w głąb Siebie. Będą wspólne rozmowy, spacery do lasu i nad rzekę, tańce w stodole i malowanie tego, co pojawia się podczas medytacji i wizualizacji prowadzonych. I przede wszystkim poczucie zaufania, uważności i świadomości, że cokolwiek się wydarzyło do tej pory oraz będzie się wydarzać na warsztacie jest ku najlepszemu. http://thejourney.pl/wszystkiego-co-najlepsze/

I część: 9-11 lipca 2021, piątek – poniedziałek – Powrót do Domu, Początek.

* Odkrywanie znaczenia naszego poczęcia dla całego życia. Tam podobno zapisana jest MISJA i najważniejsze lekcje do zrealizowania w tym życiu.

* Odnajdywanie odpowiedzi na pytanie Kim Jestem? http://thejourney.pl/enlightenment-intensive/

* Poznanie naszych Strachów i Tajemnic, schowanych głęboko i dawno przez naszych przodków. Co chowamy w piwnicy czyli – miednicy, biodrach, szkielecie – miejscach, których nie pokazujemy innym. A które mówią też o poczuciu wartości.

* Odkrywanie nowego znaczenia daty urodzenia i horoskopu na wydarzenia w naszym życiu: https://moonsetstory.blogspot.com/2021/07/now-w-raku-10-lipca-2021.html?utm_source=newsletter&utm_medium=email&utm_campaign=moonset_newsletter_now_w_raku&utm_term=2021-07-05

* TANIEC SPONTANICZNY w stodole w niedzielny wieczór

II część: 30 lipca2 sierpnia 2021, piątekponiedziałek – SERCE

* Odkrycie co mówi twoja „twarz” i zmysły, jakie historie stoją za tym, czego nie lubimy czy lubimy: jeść, smakować, mówić, słyszeć, wąchać, patrzeć.Poznawanie znaczenia chorób oczu, nosa, bólu gardła, głowy, itp. według Recall Healing.

* Uwalnianie głosu i ekspresji. Rozpoznawanie wszelkich historii blokowanych w górnej części ciała. Co mówią płuca, serce, tarczyca, krtań, gardło, uszy, itp. kiedy bolą lub noszą jakieś znamiona.

III część: 2730 sierpnia 2021, piątekponiedziałek – KORONA

* Lekkie narodziny i uwalnianie bólów i problemów związanych z naszym porodem. Uwalnianie starych zapisów związanych z pierwszą pracą dziecka, które doświadczane jest potem jako wzór pracy w świecie. Odkrywanie nowej „pracy”, którą chcemy wyrażać w świecie.

* Ustanowienie swojego Królestwa, Ceremonia Koronacji.

************* SZCZEGÓŁY ORGANIZACYJNE **************

Organizator i zgłoszenia: Kinga: 511479704, kingavision@gmail.com,

Terminarz warsztatów poszczególnych: http://thejourney.pl/terminarz/

KOSZT warsztatu z noclegiem i wyżywieniem to: 500 złotych lub tyle ile czujesz i możesz w dzisiejszym czasie. Możesz przyjechać na 1 dzień i noc, wtedy koszt wynosi 280 złotych.

MIEJSCE: wieś Lelitek, gmina Gielniów 26-434, w okolicach Opoczna,

DOJAZD: Najbliższa stacja PKP to Opoczno lub Opoczno Południe oraz Drzewica. Pociągi bezpośrednie są z Warszawy, Łodzi, Poznania, Gdańska, Białegostoku, Krakowa…. i Wiednia 🙂 Możesz też dojechać autobusem do wioski obok: Snarki lub Gielniów. No i oczywiście możesz przyjechać swoim autem lub blablacarem, albo jakimkolwiek innym transportem. Motoparalotnia kiedyś tu lądowała na łące, gdy lataliśmy podczas pierwszego warsztatu nad okolicą. Na dębie przy wjeździe na łąkę prowadzącą do domu jest tabliczka z napisem „KINGiDOM”.

************* O PROWADZĄCEJ i METODZIE ******************

Kinga Milo kiedyś Maruszczak od wielu lat prowadzi projekty i warsztaty, gdzie przekłada wizje oraz marzenia na praktyczne projekty. Od 23 lat zaangażowana w działalność różnych organizacji pozarządowych, wspierających innych w rozwoju. Od 33 lat praktykuje na ścieżce Siddha Jogi. Pracowała jako organizator i tłumacz na warsztatach i sesjach różnorodnych technik uzdrawiania, które sprawdziła na sobie i dzieli się z innymi. Szczęśliwa mama dwóch dorosłych synów mieszka w rodzinnym domu na wsi w centralnej Polsce. www.marzeniawdzialaniu.pl

O głównej metodzie pracy podczas warsztatów: http://thejourney.pl/recall-healingtotalna-biologia/

Written on lipca 7th, 2021 , świadomość Tags: ,

Zapraszamy na

SPOTKANIA OTWARTE

Podróż ku Świadomości, Samouzdrawianie, Recall Healing/Totalna Biologia, 

Łódź, 1 pazdziernika, g. 17.30

Poznań, 24 pazdziernika, g. 19.00

Toruń, 2 pazdzirnika, g. 19.30

Elbląg, 20 pazdziernika 2015, g. 19.00

.

Tematy spotkania prowadzonego przez Kingę Maruszczak:

*Jak powstają choroby, zarówno fizyczne jak i problemy emocjonalne, finansowe?

*Dlaczego i w jaki sposób dziedziczymy choroby po przodkach i jak możemy się od nich uwolnić?

*Jak działa ludzki organizm według Recall Healing/Totalna Biologia,

*W jaki sposób uwolnienie bolesnych myśli, wspomnień, przekonań pozwala na prawdziwe tworzenie wymarzonej rzeczywistości?

*Szybkie metody odnajdywania przyczyn obecnych problemów i uwalniania bolesnych myśli, uczuć.

Metoda Recall Healing/Totalna Biologia wyjaśnia działanie ludzkiego organizmu i powstawanie chorób oraz problemów. Poprzez zastosowanie prostych technik dostępnych dla każdego w szybki sposób pozwala odkryć, odnaleźć blokady i problemy fizycznego, emocjonalnego i mentalnego ciała, które zatrzymują nasz rozwój i pełnię życia. (www.recallhealing.com) i razem z inną metodą „the Journey-Podróż”www.thejourney.com uwolnić te przyczyny, źródło konfliktu.

Te blokady tkwią głęboko w naszej podświadomości, a dają o sobie znać w postaci chorób naszego ciała, problemów w związkach, relacjach w pracy, wypadkach oraz stratach finansowych wszelkiego typu. Bardzo często nie wiemy „skąd” się wzięły te problemy i dlatego leczymy skutki, a potem co jakiś czas te problemy czy choroby mogą powracać. Według Recall Healing te przeszkody pochodzą z okresu dzieciństwa, szkoły oraz z okresu tzw. PLAN/CEL: okresu ciąży, porodu do 1 roku życia, a czasem nawet z poprzednich wcieleń. Te trudne, bolesne i niezrozumiane doświadczenia stają się konkretnymi przekonaniami, które projektują naszą rzeczywistość na równi ze świadomym umysłem, czy tego chcemy, czy się od tego odcinamy i nie wspominamy.

Ta podróż podczas warsztatu czy sesji to proces uwalniania się z iluzji, bólu, chorób fizycznych czy emocjonalnych, a odbywany w grupie jest szybki, łatwy i zrobiony na luzie. Odbywa się w atmosferze zaufania, poprzez rozmowę, medytację, wizualizację, malowanie, teatr, uważne patrzenie, słuchanie siebie nawzajem i przede wszystkim czucie oraz naukę czytania języka naszego ciała i świata.

Wiedza nas uwalnia, a miłość leczy – Anonim

Kinga Maruszczak od wielu lat prowadzi projekty i warsztaty, gdzie przekłada wizje, marzenia na praktyczne działania. Pracowała w wielu organizacjach pozarządowych oraz jako organizator i tłumacz na warsztatach i sesjach różnorodnych technik uzdrawiania, które sprawdziła na sobie i dzieli się z innymi jako uzdrawiający coach. Jest szczęśliwą mamą dwóch nastoletnich chłopców, mieszka na wsi w centralnej Polsce. Kinga prowadzi również sesje indywidualne. 

*************************

POZNAŃ

Organizator i zgłoszenia: Studio Jogi Yam, Asia Brudzińska, tel.797130616,

Miejsce: Poznań, Studio Yogi Yam, ul. Kochanowskiego 4, http://www.joga-yam.pl/

Spotkanie otwarte, wykład bezpłatny: Niedziela, 24.10, godz. 19.00-21.00,

Warsztat: Niedziela, 25.10, godz. 11.00-19.00,

Sesje indywidualne: 26-28.10,

TORUŃ

Organizator i zgłoszenia: Szkoła Jogi Podmurna, Agata, tel. 535953242,

Spotkanie otwarte, wykład: 2.10, piątek, godz. 19.30

Warsztat: 3.10, sobota, godz. 10-18, Koszt warsztatu: 200 zł.

Miejsce: Toruń, Szkoła Jogi ul. Podmurna 101, http://jogatorun.blogspot.com/

ELBLĄG

Organizator i zgłoszenia: Agnieszka Wasilewska, tel. 882059782http://synergia.elblag.pl/

Spotkanie otwarte, wykład: 20.10, wtorek, godz. 19.00-21.00

Miejsce: Stowarzyszenie Elbląg Europa, ul. Warszawska 55

Sesje indywidualne: 19-20.10

ŁÓDŹ

Organizator: Studio L4 w Łodzi ul. Sienkiewicza 38, I piętro, Mariola, tel. 504418516

Spotkanie otwarte, wykład: 1.10, czwartek, godz. 17.30-19.00

Warsztat: 1.10, czwartek, godz. 19.00-22.00, Koszt warsztatu: 50 zł.

Miejsce: ŁÓDŹ, Studio L4 w Łodzi ul. Sienkiewicza 38

„zMARTWYCHwSTANIE”
Podróż ku Świadomości
Recall Healing/Totalna Biologia,

TORUŃ
Spotkanie otwarte: Piątek, 17.04, g. 20.30
Warsztat: 18.04, sobota, g. 10-18
WARSZAWA
Warsztat: Niedziela, 19.04, g. 10-18
POZNAŃ
Spotkanie otwarte: Piątek, 24.04, g. 20.00
Warsztat: 26.04, niedziela, g. 10-18

WROCŁAW: Sesje indywidualne: 22-24.04

Zapraszamy serdecznie do udziału w autorskim warsztacie prowadzonym przeze Kingę Maruszczak. Warsztaty w kwietniu odbywać się będą pod hasłem Zmartwychwstania Prawdy w Tobie, aby stało się ono doświadczeniem każdego dnia. Alleluja! To czas uwalniania się od historii śmierci, wszelkich śmierci części ciebie, twoich przodków, bliskich, które nosisz w swojej nieświadomości i przeżywasz jako nierozwiązane problemy w życiu. Choć ich „objawy” mogą być zupełnie inne i nawet nie domyślasz się, że za problemem, którego doświadczasz właśnie stoi „śmierć”. Kwiecień to czas odradzania się do prawdziwej natury i mocy, budzenia się z Jajka-początku, wychodzenia ze skorupki swoich ograniczeń i pokazywania światu tego, czego rzeczywiście pragnie twoja dusza, a nie tylko tego, co nosisz w ciele w postaci bólu czy wszelkich problemów, których doświadczasz. Uwolnienie się od śmierci pozwala nam cieszyć się życiem, radować w pełni. Według Recall Healing smutek, żal, żałobę, tęsknotę za bliskimi, nieodżałowaną przeszłość lub stratę bliskich nosimy często w płucach, albo jelitach, co powoduje wiele przeróżnych chorób oraz przede wszystkim trudności w oddychaniu pełnią piersią, radowania się życiem. Smutek jest przeciwieństwem Radości.

Na warsztacie oraz sesji każdy z uczestników uzdrawia jakiś problem, chorobę, konflikt lub bolesne uczucie, ból po stracie bliskich czy inną, nie rozwiązaną sprawę.

Podczas warsztatu Kinga zabierze Cię w głęboką, wewnętrzną Podróż, podczas której usuniesz blokady i problemy z fizycznego, emocjonalnego i mentalnego ciała, które przeszkadzają Ci w doświadczaniu boskości, którą już Jesteś. Te blokady tkwią głęboko w Twojej podświadomości i dają o sobie znać w postaci chorób ciała, problemów w związkach, relacjach w pracy, wypadkach oraz stratach finansowych wszelkiego typu. Recall Healing/Totalna Biologia mówi, że przeszkody te bardzo często pochodzą z okresu dzieciństwa, szkoły, ale przede wszystkich z okresu tzw. Plan/Cel: okresu ciąży, porodu i 1 roku życia. Te trudne doświadczenia, których dziecko nie jest świadome, ale zapisuje w swoim „ciele” jako program na życie stają się konkretnymi przekonaniami i konstrukcjami w naszym umyśle, pojawiającymi się na zewnątrz jako elementy tzw. „rzeczywistości”. Proces odpuszczania tych „blokad” może być szybki, łatwy i zrobiony na luzie, jeśli w ogóle można go nazwać „robieniem” czy „procesem”, dlatego, że dociera do uczucia, ziarna tego problemu, a nie zajmuje się zewnętrznymi problemami, czyli objawami, ale ich przyczynami. Uwalnianie z więzienia problemów, chorób na warsztatach Kingi po prostu się wydarza, lekko i z miłością.

To, co nie zostaje uświadomione (zakomunikowane),staje się naszym przeznaczeniem. – C.G Jung

Podczas warsztatu Kinga pokazuje w sposób praktyczny proste narzędzia i szybkie metody namierzania tych fałszywych myśli, uczuć, odnajdywania prawdziwego ich znaczenia oraz ich uzdrawiania, odpuszczania. Główną metodą jest Recall Healing/Totalna Biologia, the Journey-Podróż Brandon Bays, jak również inne, różnorodne: Diady Komunikacyjne Intensiwu Oświeceniowego, Praca-the Work Byron Katie, Kurs Cudów, wizualizacja, symbolika, opowieści i wiele innych …. narzędzi, które możesz później stosować sam w domu.

************* SZCZEGÓŁY ORGANIZACYJNE ******************
TORUŃ
Organizator i zgłoszenia: Hanna Saładziak, tel. 509526603, hania_sal@op.pl
Spotkanie otwarte, wykład: 17 kwietnia, piątek, godz. 20.30
Warsztat: 18 kwietnia, sobota, godz. 10-18,
Miejsce: Szkoła Jogi ul. Podmurna 101, http://jogatorun.blogspot.com/
Sesje indywidualne: 17 kwietnia, piątek, 2 godziny, 250 złotych

WARSZAWA
Organizator i zgłoszenia: Milena Ziemba, tel. 504110013, milena_59@o2.pl
Warsztat: 19 kwietnia, niedziela, godz. 10-18,
Miejsce, Waarszawa, ul. Farbiarka 65B (Dojazd: skręcamy z Centrum, od ul. Puławskiej w Farbiarską w prawo, po 50 m skręt w lewo)

POZNAŃ
Organizator i zgłoszenia: Studio Jogi Yam, Asia Brudzińska, tel.797130616, http://www.joga-yam.pl/
Miejsce: Poznań, Studio Yogi Yam, ul. Kochanowskiego 10,
Spotkanie otwarte, wykład bezpłatny: Piątek, 24 kwietnia, godz. 20.00,
Warsztat: Niedziela, 26 kwietnia, godz. 10-18

Koszt warsztatu: 200 zł.

WROCŁAW

Organizator i zgłoszenia: Kolory Życia Magda Nowak, tel. 515 258391, www.koloryzycia.com.pl

Sesje indywidualne: 22-24 kwietnia,

Miejsce: Gabinet, ul. Świeradowska 75

Prowadząca: Kinga Maruszczak od wielu lat prowadzi projekty i warsztaty, gdzie przekłada wizje, marzenia na praktyczne działania. Pracowała jako organizator i tłumacz na warsztatach i sesjach różnorodnych technik uzdrawiania, które sprawdziła na sobie i dzieli się z innymi jako uzdrawiający coach. Jest szczęśliwą mamą dwóch nastoletnich chłopców, mieszka w drewnianym domku na wsi w centralnej Polsce. Kinga prowadzi również sesje indywidualne. www.thejourney.pl

Written on kwietnia 15th, 2015 , oświecenie Tags: , , ,

„PEŁNIA i RADOŚĆ”

Recall Healing/ Podróż ku Świadomości

„BioRezydencja” Świeradów Zdrój www.biorezydencja.pl

Warsztat: 1-3 sierpnia,

 piątek od godz. 19.00 do niedzieli, godz. 15.00,

 

Zapraszamy Cię do udziału w letnim warsztacie w pięknej BioRezydencji u Stóp Gór Izerskich prowadzonym przez Kingę Maruszczak. Czas lata to czas radości, wolności, bycia w słońcu, bycia razem. Jest to również czas rozkwitania w pełni natury, kolorów, kwiatów i roślin. Ta pełnia jest możliwa dzięki temu, że czasem pada deszcz. I to właśnie okres wakacyjny jest najobfitszym w opady okresem w roku. Aby rośliny zakwitły w pełni i rośliny wydały owoce, niezbędna jest woda-­deszcz, którego niektórzy tak nie lubią i narzekają kiedy pada. Nie lubimy przecież burzy, często się jej boimy, ale bardzo lubimy tęczę, która pojawia się po niej. Jedno bez drugiego nie istnieje. Podobnie w naszym osobistym życiu chcemy doświadczać pełni i radości, wolności, a często właśnie po przejściu przez smutek, ból, różne bolesne emocje i wspomnienia następuje uwolnienie, dopełnienie i prawdziwa radość i światło. Niektórzy mówią, że nie chcą już zajmować się przeszłością, „procesować się”, chcą tylko się cieszyć i planować przyszłość. Chyba wszyscy tego pragniemy. Jednak to jest jak mówienie, że „nie chcę już więcej, aby padał deszcz”. To, co możemy zrobić, to nie przywiązywać się do zarówno deszczu, burzy jak i słońca i tęczy, ale wiedzieć i czuć, że to wszystko jest częścią mnie i tworzy pełnię życia tu na ziemi.

„Nie chodzi o to aby przetrwać burzę, ale aby tańczyć w deszczu ” Richard Paul Evans

Podczas warsztatu będziemy uwalniać różne chmury myśli z naszej przeszłości, w sposób szybki, łatwy i nawet przyjemny. Wspólne przeżywanie burzy, bolesnych interpretacji historii z życia pokazuje jak robić to samemu w domu oraz daje wielką radość i wiarę w siebie. Pracujemy zarówno z uzdrowieniem chorób fizycznych wszelkiego typu, problemami finansowymi czy w pracy, śmiercią bliskich osób, konfliktami w rodzinie czy miłosnymi historiami. Metody używane podczas warsztatów są różnorodne: Recall Healing/Totalna Biologia, the JourneyPodróż Brandon Bays, Praca/theWork Byron Katie, Kurs Cudów, wizualizacja, symbolika i wiele innych .. narzędzi, które możesz stosować sama.

„Jeśli twoją decyzją jest otwarcie się na uwolnienie, to podczas warsztatu ono się dokona.”

 

Prowadząca: Kinga Maruszczak od wielu lat prowadzi projekty i warsztaty, gdzie przekłada wizje oraz marzenia na bardzo praktyczne projekty. Od 23 lat praktykuje na ścieżce Siddha Jogi. Pracowała jako organizator i tłumacz na warsztatach i sesjach różnorodnych technik uzdrawiania, które sprawdziła na sobie i teraz dzieli się z innymi jako uzdrawiający coach. Szczęśliwa mama dwóch nastoletnich synów, mieszka w domku rodzinnym na wsi.  www.marzeniawdzialaniu.pl

 

************* SZCZEGÓŁY ORGANIZACYJNE ******************

Organizator i zgłoszenia: Ośrodek „Kolory Życia” Magdalena Nowak, tel. 515 25 83 91,

magda.n@koloryzycia.com.plhttp://koloryzycia.com.pl/

Termin: 1-3 sierpnia, piątek, od kolacji o godz. 19.00 do niedzieli, godz. 15.00, po obiedzie.

 

Miejsce: Świeradów Zdrój Czerniawa, ul. Główna 12, tel. 508955225, BioRezydencja,http://www.biorezydencja.pl/

Koszt: 560 zł. W tym: wyżywienie i nocleg: 120 zł/dobę (240 zł), 320 zł/wynagrodzenie i koszty

organizacyjne. Dla osób dojeżdżających koszt 20 zł/za salę plus wyżywienie.

Wpłata zaliczki 150 zł na konto: Magdalena Nowak 87 1050 1575 1000 0022 0952 8393 z dopiskiem ”kurs”.

Sesje indywidualne we Wrocławiu: przed i po warsztacie. Zapisy: Magdalena Nowak, 515 25 83 91

 

ZAPRASZAMY SERDECZNIE

MAGDA & KINGA

Written on lipca 31st, 2014 , marzenia Tags: , ,

„ODKRYJ Swoją MOC”

.

Recall Healing/Podróż ku Świadomości

Pałac Pstrokonie http://palac-pstrokonie.pl

Warsztat II część: 25–27 lipca, piątek-niedziela,

.

Zapraszam Cię do udziału w weekendowym warsztacie w pięknym Pałacu w Pstrokoniach. W ten lipcowy czas zabiorę Cię w głęboką, wewnętrzną podróż. To jest podróż do odkrycia i doświadczenia twojej mocy i świadomości tego, kim jesteś.

Ta podróż to uwalnianie się z iluzji, bólu, chorób fizycznych czy emocjonalnych, a odbywana w grupie na warsztacie jest szybka, łatwa i zrobiona na luzie, jeśli w ogóle można ją nazwać „robieniem” czy „procesem”. Uzdrawianie naszych myśli i problemów z przeszłości, wybaczanie i odpuszczanie na warsztacie po prostu się wydarza. Podczas pierwszych warsztatów odbyła się ceremonia ponownych narodzin i przyjęcia odpowiedzialności odpowiedzialności za swoje życie i swoje królestwo (na zdjęciu). Odkrywanie prawdy o sobie polega również na uznaniu z szacunkiem dziedzictwa swoich przodków i życia, które otrzymaliśmy od naszych rodziców, jak również uwolnieniu się od trudnych i bolesnych historii, które przyjęliśmy od nich.

Jeśli twoją decyzją jest otwarcie się na uzdrowienie,

to podczas warsztatu ono się dokona.”

Każdy bez względu na doświadczenie w każdej chwili może dołączyć do grupy warsztatowej. W lipcu przejdziemy razem przez kolejne etapy odkrywania mocy:

1. Poznawanie symbolicznego znaczenia naszych imion, nazwisk, pseudonimów.

2. Odkrycie co mówi twoja „twarz” i zmysły, jakie historie stoją za tym, czego nie lubimy czy lubimy. Poznawanie znaczenia chorób oczu, nosa, bólu gardła, głowy, itp. według Recall Healing.

3. Żywioły w naszym życiu. Rozpoznanie jakimi jesteśmy żywiołami i jak je wyrażamy w życiu. Proste sposoby pracy z żywiołami w pracy, domu, życiu. Co mówią nasze organy: nerki, wątroba, itp. kiedy nas „bolą” na bazie RH oraz pracy Ricka Jarow „Alchemia Obfitości”.

Podczas warsztatu pokazuję proste narzędzia i szybkie metody namierzania bolesnych myśli, uczuć, historii (ciało bolesne), odnajdywania prawdziwego ich znaczenia oraz ich uzdrawiania, odpuszczania i tworzenia zdrowego życia. Metody używane podczas warsztatów są różnorodne. Główną z metod jest Recall Healing/Totalna Biologia, the Journey-Podróż Brandon Bays oraz Diady Komunikacyjne Intensiwu Oświeceniowego, Praca-the Work Byron Katie, Kurs Cudów, wizualizacja, malowanie, symbolika i inne.

Narzędzia te i metody usamodzielniają uczestników i dodają wiary w siebie i w swoje zdolności uzdrawiania.

Zapraszam Cię, Kinga Maruszczak

************* SZCZEGÓŁY ORGANIZACYJNE ******************

Organizator i zgłoszenia: The Journey Pl, www.thejourney.pl

thejourneypl@gmail.com tel. +48511479704

Termin: II część: 25 – 27 lipca, piątek, od 19.00 do niedzieli, po południu. Możliwy przyjazd już w czwartek, 24 lipca.

Kolejne warsztaty: III część: 22-24 sierpnia,

Miejsce warsztatu: Pałac Pstrokonie, koło Zduńskiej Woli, Karolina Pieńkowska tel: 534990049,

lokalizacja GPS: N51° 31′ 35.8297″, E18° 52′ 42.658″ Google: 51.52661936, 18.87851611

Koszt II części: dorośli: 510 zł.,

w tym: wynagrodzenie i koszty organizacyjne: 320 zł., wyżywienie: 100 zł., nocleg: 90zł.

Młodzież od 14 lat: 380 zł., Dzieci do lat 14: 260 zł.,

************* O PROWADZĄCEJ I METODZIE ******************

Prowadząca: Kinga Maruszczak od wielu lat prowadzi projekty i warsztaty, gdzie przekłada wizje oraz marzenia na bardzo praktyczne projekty. Od 26 lat praktykuje na ścieżce Siddha Jogi. Pracowała jako organizator i tłumacz na warsztatach i sesjach różnorodnych technik uzdrawiania, które sprawdziła na sobie i teraz dzieli się z innymi jako uzdrawiający coach. Szczęśliwa mama dwóch nastoletnich synów, mieszka w rodzinnym domku na wsi. www.marzeniawdzialaniu.pl

.

Metoda Recall Healing/Totalna Biologia wyjaśnia działanie ludzkiego organizmu i powstawanie chorób i problemów. Dzięki niej można w szybki sposób odnaleźć blokady i problemy fizycznego, emocjonalnego i mentalnego ciała, które zatrzymują nasz rozwój. (www.recallhealing.com) Te blokady tkwią głęboko w naszej podświadomości, a dają o sobie znać w postaci chorób naszego ciała, problemów w związkach, relacjach w pracy, wypadkach oraz stratach finansowych wszelkiego typu. Bardzo często nie wiemy skąd się wzięły te problemy, nie znamy ich przyczyny, dlatego leczymy skutki i co jakiś czas te problemy czy choroby wracają. Te przeszkody pochodzą z okresu dzieciństwa, szkoły, ale przede wszystkich z okresu tzw. PLAN/CEL: okresu ciąży, porodu do 1 roku życia, a one łączą się z historii poprzednich wcieleń i całych pokoleń przodków. Te trudne, bolesne i niezrozumiane doświadczenia stają się konkretnymi przekonaniami i konstrukcjami, które projektują naszą rzeczywistość na równi ze świadomym umysłem. Samemu jest często trudno je odnaleźć, a na warsztacie wspólnie odkrywamy źródło, przyczynę tych problemów czy chorób i następuje uzdrowienie, uwolnienie się od bolesnych wspomnień. 

Written on lipca 12th, 2014 , marzenia Tags: , ,

.

ODKRYJ Swoją MOC

Recall Healing/Podróż ku Świadomości

.

Pałac Pstrokonie http://palac-pstrokonie.pl/

Warsztat I część: 19–21 czerwca, czwartek-sobota,

.

Zapraszam Ciędo udziału w weekendowym warsztacie w pięknym Pałacu w Pstrokoniach. W ten czerwcowy czas Bożego Ciała Kinga Maruszczak zabierze Cięw głęboką,wewnętrzną Podróż. To podróż do odkrycia i doświadczenia twojej mocy i świadomości tego, kim jesteś orazukazania światu pełni ciebie.

Ta podróż to proces uwalniania się z iluzji, bólu, chorób fizycznych czy emocjonalnych, a odbywany w grupie na warsztacie jest szybki, łatwy i zrobiony na luzie, jeśli w ogóle można go nazwać „robieniem” czy „procesem”. Uzdrawianie naszych myśli i problemów z przeszłości, wybaczanie i odpuszczenie na warsztacie po prostu się wydarza.

Metoda Recall Healing/Totalna Biologia wyjaśnia działanie ludzkiego organizmu i powstawanie chorób i problemów. Dzięki niej można w szybki sposób odnaleźć blokady i problemy fizycznego, emocjonalnego i mentalnego ciała, które zatrzymują nasz rozwój. (www.recallhealing.com) Te blokady tkwią głęboko w naszej podświadomości, a dają o sobie znać w postaci chorób naszego ciała, problemów w związkach, relacjach w pracy, wypadkach oraz stratach finansowych wszelkiego typu. Bardzo często nie wiemy „skąd” się wzięły te problemy i dlatego leczymy skutki i co jakiś czas te problemy czy choroby wracają. Te przeszkody pochodzą z okresu dzieciństwa, szkoły, ale przede wszystkich z okresu tzw. PLAN/CEL: okresu ciąży, porodu do 1 roku życia, a one łączą się z historii poprzednich wcieleń i pokoleń. Te trudne, bolesne i niezrozumiane doświadczenia stają się konkretnymi przekonaniami i konstrukcjami, które projektują naszą rzeczywistość na równi ze świadomym umysłem. Samemu jest często trudno je odnaleźć, a na warsztacie wspólnie odkrywamy źródło, przyczynę tych problemów czy chorób i następuje uzdrowienie.

Jeśli twoją decyzją jest otwarcie się na uzdrowienie, to podczas warsztatu ono się dokona.”

Podczas procesu Podróży przejdziemy razem przez:

  1. Przyjęcie odpowiedzialności za swoje życie, ustanowienie swojego Królestwa i odkrycie swojego duchowego imienia i jego znaczenia wg symboliki kolorów, nazw. Ponowne, lekkie narodziny i uwalnianie bólów i problemów związanych z naszym porodem i okresem PLAN/CEL.

  2. Odnalezienie odpowiedzi na pytanie Kim Jestem?”,moja misja i cel życia.

Kolejne tematy będą na następnych warsztatach w lipcu i sierpniu:

  1. Odkrycie co mówi twoja „twarz” i zmysły, jakie historie stoją za tym, czego nie lubimy czy lubimy. Poznawanie znaczenia chorób oczu, nosa, bólu gardła, głowy, itp. według Recall Healing.

  2. Żywioły w naszym życiu. Rozpoznanie jakimi jesteśmy żywiołami i jak je wyrażamy w życiu. Proste sposoby pracy z żywiołami w pracy, domu, życiu. Co mówią nasze organy: nerki, wątroba, itp. kiedy nas „bolą” na bazie RH oraz pracy Ricka Jarow „Alchemia Obfitości”.

  3. Poznanie naszych Strachów i Tajemnic, schowanych głęboko i dawno, uwolnienie ich i zakomunikowanie. Co chowamy w miednicy, szkielecie – miejscach, których nie pokazujemy.

  4. Rozpoznawanie darów i uwalnianie się od „ciężarów” przekonań i „powinności” wobec rodu, zasady przejmowania historii od przodków poprzez nasze drzewo genealogiczne wg RH.

  5. Wizję mojego życia, plan działania ze Światłem i Miłością w Obfitości.

Kinga pokazuje proste narzędzia i szybkie metody namierzania bolesnych myśli, uczuć, historii (ciało bolesne), odnajdywania prawdziwego ich znaczenia oraz ich uzdrawiania, odpuszczania i tworzenia zdrowego życia. Metody używane podczas warsztatów są różnorodne: Recall Healing/Totalna Biologia, the Journey-Podróż Brandon Bays, Diady Komunikacyjne Intensiwu Oświeceniowego, Praca-the Work Byron Katie, Kurs Cudów, wizualizacja, medytacja i wiele innych.

Narzędzia te i metody usamodzielniają uczestników i dodają wiary w siebie i w swoje zdolności uzdrawiania.

Prowadząca: Kinga Maruszczak od wielu lat prowadzi projekty i warsztaty, gdzie przekłada wizje oraz marzenia na bardzo praktyczne projekty. Doradza oraz pisze projekty, biznesplany dla organizacji, firm, administracji. Od 26 lat praktykuje na ścieżce Siddha Jogi. Pracowała jako organizator i tłumacz na warsztatach i sesjach różnorodnych technik uzdrawiania, które sprawdziła na sobie i teraz dzieli się z innymi jako uzdrawiający coach.  www.marzeniawdzialaniu.pl

************* SZCZEGÓŁY ORGANIZACYJNE ******************

Organizator i zgłoszenia: The Journey Pl, www.thejourney.pl

thejourneypl@gmail.com tel. 537636663

Termin: I część: 19 – 21 czerwca, czwartek, 10.00 do Soboty, po śniadaniu. Istnieje możliwość przyjazdu już w środę wieczorem i pozostanie na nocleg do niedzieli.

W dniach 21-22 czerwca Grażynka Mikołajczyk będzie prowadzić warsztat pt. „Ambrozja Życia”. Więcej informacji o warsztacie tutaj: https://www.facebook.com/events/596775067096812/

Kolejne warsztaty: II część: 24 – 27 lipca, III część: 14-17 sierpnia,

Miejsce warsztatu: Pałac Pstrokonie, koło Zduńskiej Woli,Karolina 534990049,

lokalizacja GPS: N51° 31′ 35.8297″, E18° 52′ 42.658″ Google: 51.52661936, 18.87851611

Koszt I części: Dorośli: 490 zł. W tym: Wynagrodzenie i koszty organizacyjne: 300 zł. Wyżywienie: 50 zł za dzień, całość 100 zł, Nocleg z pościelą: 45 zł/90zł.

Młodzież od 14 lat: 370 zł. W tym: Wynagrodzenie i koszty organizacyjne: 180 zł. Wyżywienie: 50 zł za dzień, całość 100 zł, Nocleg z pościelą: 45 zł/90zł.

Dzieci do lat 14: 250 zł. W tym: Wynagrodzenie i koszty organizacyjne: 100 zł. Wyżywienie: 30 zł za dzień, całość 60 zł, Nocleg z pościelą: 45 zł/90zł lub mniej.

Wpłata zaliczki w wysokości 100 zł na konto: Kinga Maruszczak nr 66124022651111000032391781 z dopiskiem ”Palac” gwarantuje miejsce na warsztacie wraz ze zgłoszeniem. 

TOTALNA KASA”

Podróż ku Świadomości/ Recall Healing


POZNAŃ, 
Warsztat: 8 czerwca, niedziela, od godz. 10.30 do 18.30,

WROCŁAW, Warsztat: 25maja, niedziela, od godz. 10.30 do 18.30,

Spotkanie otwarte: 23 maja, piątek, godz. 18.30-20.00

ŁÓDŹ, Warsztat: 4 czerwca, środa, od godz. 18.3do 22.30,

.

Zapraszam na warsztat, którego celem jest odkrycie i uwolnienie się od wewnętrznych programów, przekonań, historii związanych z pieniędzmi, finansami, zarobkami, potocznie mówiąc kasą. 

W języku hiszpańskim „casa” (wymawiane jako „kasa”) znaczy dom. A na przykład w języku tureckim „kasa” znaczy „bezpieczny”, w baskijskim „dowolny”. A co kasa znaczy w twoim języku matczynym, tym, który wynieśliśmy z domu, w którym właśnie czujemy się bezpiecznie, pomimo że często nie chcemy myśleć jak nasi rodzice, przodkowie, świat, ale jednak te słowa-klucze tkwią w naszej podświadomości i ciele i stają się totalitarnym wskaźnikiem na drodze naszego życia, bez udziału naszej woli.

Wiele osób marzy o bogactwie, o zarobieniu pieniędzy, czy otrzymaniu spadku, wygraniu w totolotka. Marzymy o tym, robimy wizualizacje, różne praktyki, a tu … nic albo niewiele się nie zmienia.

A co jeśli jak mówi Recall Healing/Totalna Biologia „Choroba jest rozwiązaniem konfliktu?”

Choroba, jako właśnie brak dużej kasy, niewygrana w totolotka czy inne problemy finansowe. To nie jest problem, tylko jego rozwiązaniem, tyle, że czasem niezrozumiałym. Bo tak jak to uczono nas w szkole „czytania ze zrozumieniem”, tak teraz „choroba-brak” uczy nas czytania języka ciała ze zrozumieniem przesłania, które do nas wysyła. A te przesłania są wielkie i są tak naprawdę spełnieniem naszych marzeń, o których zapomnieliśmy.

Często na moich warsztatach odkrywaliśmy te wewnętrzne przekonania, „klątwy” czyli z mocą powiedziane słowa przez naszych przodków, tkwiące w naszym drzewie genealogicznym, które zaskakiwały nas wszystkich i po uwolnieniu się od nich świat nagle stawała się bardziej przyjazny kasie. Już nie totalitarnie związany z historiami, tylko wolny. Czasem były to historie bankructw w rodzinach, przegranych w karty, chorób, które spowodowały różne komplikacje, wojen, przesiedleń, utraty majątków w wyniku historii miłosnych, mezaliansów itp.

Podobno pieniądze rosną na drzewach albo leżą na ulicy. To stwierdzenie jest jak najbardziej prawdziwe w kontekście Totalnej Biologii i historii drzewa genealogicznego, które niesie cudowne historie, czekające na odkrycie jak zapomniane skarby. Te skarby przechowuje nasze ciało i poprzez podróż, warsztat, spotkanie w grupie razem możemy je odnaleźć i radować obfitością, życiem takie jakie jest. A wtedy zaczynają się pojawiać niespodzianki w podróży życia.

Warsztaty są praktyczne, wykorzystujące proste narzędzia zmiany, głównie Recall Healing/Totalna Biologia i theJourney-Podróż i wiele innych, które skracają czas i są doskonałą podpowiedzią na pytania odnośnie chorób, problemów, blokad.

Kinga Maruszczak od wielu lat prowadzi projekty i warsztaty, gdzie przekłada wizje oraz marzenia na praktyczne działania. Jej celem jest wspieranie innych i dostarczanie prostych narzędzi poprawy życia na wszelkich poziomach. Pracowała jako organizator i tłumacz na warsztatach i sesjach różnorodnych technik uzdrawiania, które sprawdziła na sobie i teraz dzieli się z innymi. www.marzeniawdzialaniu.pl

.

************* SZCZEGÓŁY ORGANIZACYJNE ******************

POZNAŃ, Studio Yogi Yam, Asia, tel. 797 130616, http://www.joga-yam.pl/ 

Warsztat: 8 czerwca, niedziela, od godz. 10.30 do 18.30,

WROCŁAW,  Magda 514258391 www.koloryzycia.com.pl

Warsztat: 25 maja, niedziela, od godz. 10.30 do 18.30, Przestrzeń Serca, ul. Rymarska

Spotkanie otwarte: 23 maja, piątek, godz. 18.30-20.00, Przedszkole, Pl.Muzealny 13a

ŁÓDŹ, Warsztat: 4 czerwca, środa, od godz. 18.3do 22.30, INSPIROSA Ani Łazickiej, ul. Wólczańska 14/16

Kinga prowadzi również indywidualne sesje coachingu uzdrawiającego. Jest to tzw. Podróż Duchowa – the Journey, która pozwala odkryć w bezpiecznej i zaufanej atmosferze swoje głębokie Ja, usunąć blokady, przyczyny fizycznych chorób czy problemów finansowych oraz otworzyć się na życie w obfitości i miłości. Koszt sesji to 250 złotych, czas trwania 2 godziny. www.thejourney.plKontakt: Kinga 511479704,

Written on maja 7th, 2014 , marzenia Tags: , , ,

Miłość i Marzenia

Podróż ku Świadomości/Recall Healing

Łódź, 26 marca, środa, godz. 19-23, Spotkanie otwarte: 18.00

Kraków: 20 marca, Spotkanie otwarte i warsztat,

Wrocław, Warsztat: 22 marca, Spotkanie: 21 marca,

Elbląg: warsztat: 29 marca

Warszawa: 30 marca, niedziela,

Poznań: 5 kwietnia, sobota, Spotkanie otwarte: 3 kwietnia,

obraz Vladimir Kush „DEPARTURE OF THE WINGED SHIP”

Nadchodzi nowy czas, nowe działania czekają na spełnienie, marzenia i miłość jak kwiaty wychodzą już z ukrycia. Wiosna to czas zakochania się w sobie i w świecie, otwarcia na nowe, sianie nowego ziarna. Ale co tak naprawdę oznacza „nowe”? Przecież właściwie nic się nie zmieniło, znów to samo, ta sama historyjka. Może trochę inni aktorzy, ale często te same chwasty siedzą pod spodem, które wychodzą razem z nowymi ziarnami, nowymi pomysłami. A te chwasty już nam nie pasują, ale dopóki ich z głębin siebie nie wyciągniemy, to one będą się pojawiać i tworzyć bolesne fale na oceanie naszego życia. Kiedy namierzymy już te stare chwasty, bóle, to wystarczy ją wyciągną, uwolnić, a wtedy cała ziemia się zmienia, cała podróż życia staje się inna. I możemy tworzyć nową przyszłość, nowe działania bez „przeszkód” na drodze. A to tworzenie wymaga przede wszystkim działania i podążania w kierunku upragnionego celu.

Często tymi chwastami jest choroba, nielubiana praca, brak pieniędzy czy kłopoty w relacjach.

Ale jak mówi Recall Healing/Totalna Biologia „Choroba jest rozwiązaniem konfliktu.”

Choroba, brak, konflikt nie jest problemem, tylko jego rozwiązaniem, tyle, że czasem dla nas niezrozumiałym. Bo tak jak to uczono nas w szkole „czytania ze zrozumieniem”, tak teraz „choroba-problem” uczy nas czytania języka ciała ze zrozumieniem przesłania, które do nas wysyła. A te przesłania są wielkie i są tak naprawdę spełnieniem naszych marzeń, o których zapomnieliśmy.

Podczas spełniania marzeń budzi się w nas energia do działania i pokonywania przeszkód i uwalniania się z niewoli. Przecież nikt, albo niewielu z nas nie będzie się zajmował szukaniem jakieś nici przewodniej czy blokady dla przyjemności. Tylko dlatego, że chcemy być szczęśliwi, zdrowi, bogaci, bo to jest celem naszego życia, spotykamy się na warsztacie, aby odkryć to, co blokuje nasze marzenia i wyrażanie miłości.

Podczas tych warsztatów będziemy pracować przede wszystkim z marzeniami, które chcemy i już możemy wcielić w życie. I czujemy, że jesteśmy gotowi, że już łapiemy wiatr w żagle, ale brakuje nam jakiegoś elementu, albo „coś” nas blokuje. A często tym elementem jest … Miłość.

Warsztaty są praktyczne, wykorzystujące proste narzędzia zmiany, głównie Recall Healing/Totalna Biologia i theJourney-Podróż, które skracają czas i są doskonałą odpowiedzią na pytania odnośnie chorób, problemów, blokad.

Kinga Maruszczak od wielu lat prowadzi projekty i warsztaty, gdzie przekłada wizje oraz marzenia na praktyczne działania. Od 15 lat działa w organizacjach pozarządowych. Jej celem jest wspieranie innych i dostarczanie prostych narzędzi poprawy życia na wszelkich poziomach. Pracowała jako organizator i tłumacz na warsztatach i sesjach różnorodnych technik uzdrawiania, które sprawdziła na sobie i teraz dzieli się z innymi. www.marzeniawdzialaniu.pl

************* SZCZEGÓŁY ORGANIZACYJNE ******************

Organizator i zgłoszenia: Marzenia w Działaniu, Kinga 511479704, kingavision@gmail.com

Terminy i miejsca:

Koszalin, 8 marca, sobota, kontakt po szczegóły Kinga,

Warszawa, 9 i 29 marca, niedziela, godz. 11-19, Gocław – kontakt po szczegóły Kinga

Łódź, 12 i 26 marca, środa, godz. 19.15, Inspirosa, Anna Łazicka, ul. Wólczańska 14/16,

Spotkanie otwarte, bezpłatne, godz. 18.00

Kraków: 20 marca, Spotkanie otwarte i warsztat,

Wrocław, Warsztat: 22 marca, Spotkanie: 21 marca,

Elbląg: warsztat: 29 marca

Poznań: 5 kwietnia, sobota, Spotkanie otwarte: 3 kwietnia,

Kinga prowadzi również indywidualne sesje coachingu uzdrawiającego. Jest to tzw. Podróż Duchowa – the Journey, która pozwala odkryć w bezpiecznej i zaufanej atmosferze swoje głębokie Ja, usunąć blokady, przyczyny fizycznych chorób czy problemów finansowych oraz otworzyć się na życie w obfitości i miłości. Koszt sesji to 250 złotych, czas trwania 2 godziny. www.thejourney.pl Kontakt: Kinga 511479704,

Written on marca 5th, 2014 , marzenia, oświecenie Tags: , ,

Pałac CUDów 2, 

czyli Bal Bezlitosnych Pomidorów”

Pałac Pstrokonie

Warsztat:1518 sierpnia, czwartek-niedziela

Spotkanie otwarte: 15 sierpnia, 18.00

Zapraszam Cię do udziału w weekendowym warsztacie w pięknym Pałacu niedaleko Zduńskiej Woli. W ten sierpniowy weekend będziemy rozpoczynać i kontynuować proces uwalniania z więzienia, który wydarzał się podczas pierwszego warsztatu w Pałacu i wszystkich poprzednich w Łodzi.

Pomidory to owoce miłości, mające w sobie składnik podobny do serotoniny, poprawiający nam humor. Freud uważał, że pomidory to wyjątkowo podniecające warzywo, działające na naszą podświadomość. To w podświadomości kryją się nasze lęki, bolesne wspomnienia z dzieciństwa, przekonania innych, rodziny, które przyjęliśmy za swoje i według nich projektujemy nasze życie. Podświadomość to magazyn pamięci, czyli myśli, które stają się konkretnymi programami, wzorami zachowań w życiu. Te myśli ograniczają nas w codziennym życiu, powodują konflikty, choroby, problemy w pracy, związkach. Aby usunąć skutek, czyli chorobę-problem wystarczy wrócić do początku, do momentu powstania tej myśli, podjęcia decyzji czy zinterpretowania jakiegoś wydarzenia w bolesny sposób. Kluczem do odnalezienia tej myśli nie są wydarzenia, ani historie, ale uczucia, emocje, które im towarzyszyły i zostały przez nas zakodowane w podświadomości. Podczas warsztatu będziemy namierzać i bezlitośnie uwalniać te bolesne myśli, aby nasze prawdziwe piękno i boska dusza stały się żywe i doświadczane w ciągu życia.

Jezus powiedział, że musimy się stać jak dzieci, aby wejść do Królestwa Niebieskiego. Jak dzieci oznacza właśnie powrót do czasów niewinności, pamięci swojej boskości, braku osądu i wybaczenia wszelkich przewinień, które jako dzieci mogliśmy zrobić. One są już dawno wybaczone, bo Bóg przebacza wszystkim dzieciom, tylko nasze „ego” trzyma nas w poczuciu winy i kary i przyciąga katówproblemy w świecie.

Jeśli twoją decyzją jest otwarcie się na uzdrowienie, to podczas warsztatu ono się dokona.”

W programie weekendowego warsztatu min.:

  1. Dalsze poszukiwanie odpowiedzi na pytanie „Kim Jestem?”

  2. Poznawanie swojego planu działania w Świetle i Miłości,

  3. Dalsze poznawanie naukJezusa Chrystusa zKursu Cudów i niedualizmu oświeceniowego,

  4. Poranne, popołudniowe i wieczorne spacerowanie,

  5. Grupowy spływ kajakami w piątek, 16.08, koszt ok.50zł, czas: 5 godzin,

  6. Tańce wieczorne w Świetle, ćwiczenia oddechowe i yoga poranna,

Prowadząca: Kinga Maruszczak od wielu lat prowadzi projekty i warsztaty, gdzie przekłada wizje, marzenia na praktyczne projekty. Doradza oraz pisze projekty dla organizacji, firm. Jednocześnie od 23 lat praktykuje na ścieżce Siddha Jogi. Pracowała jako organizator i tłumacz na warsztatach i sesjach różnorodnych technik uzdrawiania, które sprawdziła na sobie i dzieli się z innymi jako uzdrawiający coach. www.marzeniawdzialaniu.pl

************* SZCZEGÓŁY ORGANIZACYJNE ******************

Organizator i zgłoszenia: Grażyna Mikołajczyk 793028889

Kinga, tel. 511479704, kingavision@gmail.comhttp://marzeniawdzialaniu.plwww.thejourney.pl

Termin: 1518 sierpnia, Czwartek, od 20 do Niedzieli, godz. 17,

Miejsce warsztatu: Pałac Pstrokonie, koło Zduńskiej Woli, szczegóły u Karoliny 534990049,

Koszt całości: 380 do 410 zł. W tym: Wynagrodzenie i koszty organizacyjne: 200 zł. Wyżywienie: 35 zł za dzień, czyli całość 105 zł, w tym opłata za kucharkę, która przygotuje nam obiad i gorącą kolacje, abyśmy mieli więcej czasu na warsztat. W czwartek wyżywienie składkowe, przywiezione z domu.

Nocleg z własnym materacem i śpiworem: 25 zł za noc/75zł, Nocleg na kanapach z pościelą: 35 zł/105zł.

Będziemy wspólnie przygotowywać śniadania i kolacje. Nocleg jest na podłodze, więc proszę zabierz ze sobą śpiwór, kocyk, poduszkę czy materac, karimatę. Pałac jest w tej chwili w remoncie. W piątek organizujemy wspólny spływ kajakowy więc weź też strój kąpielowy, ręcznik i dodatkowe fundusze.

Written on sierpnia 6th, 2013 , Bez kategorii Tags: , , , ,

The Journey Pl is proudly powered by WordPress and the Theme Adventure by Eric Schwarz
Entries (RSS) and Comments (RSS).

The Journey Pl

Podroz do Siebie